WZNOWA BIAŁACZKI U MALUTKIEGO KUBUSIA – POTRZEBNY LEK RATUJĄCY ŻYCIE
Po przeszczepie szpiku, który odbył się 4 kwietnia 2025 roku wszystko miało być dobrze. Nasz 2 letni Kubuś miał rozpocząć nowe życie po przebytej ostrej białaczce szpikowej (AML) i prawie rocznym pobycie w szpitalu.
Niestety po 100 dniach od przeszczepu nastąpiła wznowa ostrej białaczki szpikowej. Wystąpił naciek na oczodole, a białaczka znów rozszalała się w jego małym ciałku.
Mimo to, Kubuś nie przestaje być radosny i chętny do zabawy.
Niestety, jego typ białaczki sprawia, że wymaga specjalnego leczenia, jeśli ma być wyleczony na dobre. Mutacja KMT2A klasyfikuje jego chorobę AML do wysokiego ryzyka i sprawia, że białaczka nie chce odpuścić. Do tego potrzebujemy nowoczesnego leku – REVUMENIB – który dostępny jest wyłącznie w USA. Jego koszt przewyższa nasze możliwości…
Lek ten działa bezpośrednio na komórki nowotworowe z powyższą mutacją, rozbijając kompleksy białek, które nie powinny być ze sobą połączone. A więc on bezpośrednio różnicuje komórki, co ułatwia wprowadzenie pacjenta w stan remisji i przeprowadzenie przeszczepu. Kubusia czeka drugi przeszczep. Żeby jednak okazał się u niego skuteczny, konieczny jest Revumenib.
W domu czeka na Kubusia siostrzyczka – która urodziła się dokładnie w dniu i o godzinie, w której Kubuś miał swój pierwszy przeszczep szpiku…
