DZIECIŃSTWO WALKĄ Z NOWOTWOREM NEUROBLASTOMA, A TERAZ WALKA Z BIAŁACZKĄ…

W dzieciństwie, mając niecałe 2 lata zdiagnozowano u mnie nowotwór neuroblastoma stopnia IV, przeszedłem wtedy chemioterapię i przeszczep komórek macierzystych.
12.08.25r. trafiłem do Szpitala Biziela – Klinika Hematologii ze względu na złe samopoczucie i złe wyniki badań krwi. Rozpoznano u mnie nowotwór wtórny ostrą białaczkę szpikową. Od tego czasu z małymi przerwami cały czas przebywam w szpitalu gdzie podano mi chemię podtrzymującą. 05.11.25r. byłem na wizycie Szpitalu Instytutu Onkologii w Gliwicach gdzie zostałem zakwalifikowany do przeszczepu szpiku. Podczas pobytu w Gliwicach będzie mogła towarzyszyć mi osoba bliska, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.
Obecnie przebywam na zwolnieniu chorobowym, do tej pory byłem zatrudniony na ½ etatu na stacji benzynowej. Zamieszkuje wraz z mamą i młodszym rodzeństwem. Koszty związane z leczeniem znacznie obciążają mój budżet dlatego wracam się z prośbą o pomoc.
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Przekaż 1,5% podatku

