FRANEK I BARDZO TRUDNA WALKA Z NOWOTWOREM

Mój syn Franek w 2022 roku w marcu zachorował na złośliwy nowotwór IV stopnia – neuroblastoma. Był guz i przerzuty do szpiku.
Przeszedł operację usunięcia guza razem z lewym nadnerczem (bo tam był guz), chemioterapię 8 cykli, przeszczep szpiku autologiczny czyli od siebie samego, radioterapię. To leczenie było niedaleko naszego miejsca zamieszkania, w Lublinie. Jeszcze czekała go immunoterapia w USD w Krakowie 5 cykli. Ale niestety w badaniach okazało się, że jest wznowa i w Krakowie zadecydowali, że zanim przejdzie te pięć cykli immunoterapii przejdzie 5 cykli chemioimmunoterapii. Tym samym terapia się przedłużyła o pół roku.
Całe leczenie trwało rok i siedem miesięcy.
Spokój niestety nie trwał długo bo po dosłownie takim samym czasie jak trwało leczenie czyli po roku i siedmiu miesiącach okazało się, że jest II wznowa. Tym razem wznowa była w kościach i szpiku. Zajęte było bardzo dużo kości nawet kości czaszki. Franek do szpitala, na badania kontrolne w maju w Krakowie, trafił z bardzo dużymi bólami całego ciała.
I w maju tego roku rozpoczął leczenie od nowa. Tym razem leczenie wygląda trochę inaczej ponieważ przy kolejnych wznowach leczenie jest agresywniejsze. Leczenie rozpoczął agresywną chemią, cztery cykle. Po tych cyklach czuł się bardzo źle, miał duże spadki hemoglobiny, leukocytów, płytek krwi, itd. Ale po badaniach okazało się, na szczęście, że te cztery cykle wyczyściły komórki nowotworowe z jego szpiku i kości. Co nie oznacza, że to już koniec leczenia ponieważ trzeba przejść wszystkie terapie do końca.
Następnym etapem leczenia była terapia MIBG, którą przeszedł w Gliwicach. A teraz jest na oddziale przeszczepowym w USD w Krakowie gdzie czeka go przeszczep szpiku. Termin przeszczepu to 3 grudnia. Tym razem przeszczep będzie od dawcy spokrewnionego czyli od taty.
Po przeszczepie czeka go kolejnych 5 lub więcej cykli immunoterapii w tym samym szpitalu w Krakowie. Także leczenie jeszcze potrwa przynajmniej pół roku. W międzyczasie pomiędzy terapiami jest szereg różnych badań i jednym z badań jest badanie scyntygrafii kości, które musi być wykonane w Warszawie a to jest półtorej godziny drogi od naszego miejsca zamieszkania. W Warszawie trzeba też skorzystać z hotelu ponieważ badanie to trwa 2 dni. A także inne badania, które są wykonywane w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie. Do Krakowa mamy 3 i pół godziny drogi.
Po skończonym leczeniu jest jeszcze 5 lat na kontrolne badania. W pierwszym roku badania wykonuje się co 3 miesiące, w następnym roku badania są co pół roku i przez następne lata badania kontrolne wykonywane są raz na rok. Wszystko to wiąże się z ogromnymi kosztami.
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Przekaż 1,5% podatku

