Przekaż 1,5% podatku na pomoc dzieciom
Fundacja Kawałek Nieba Fundacja Kawałek Nieba
KRS 0000382243

CHOROBA KTÓRA NISZCZY MOJE ŻYCIE

CHOROBA KTÓRA NISZCZY MOJE ŻYCIE

 

Ze łzami w oczach patrzę na moje aktualne zdjęcia. Przeraźliwe chude nogi i ręce, sterczące kości miednicy, można policzyć wszystkie żebra i kręgi w kręgosłupie.

– Ważę 35 kg – Przy wzroście 160 cm. Taka waga utrzymuje się już 9 lat…a choruję od 14 roku życia.

Energiczna, dynamiczna, aktywna, wesoła, zdecydowana, pewna siebie… Takimi przymiotnikami opisałabym siebie kila lat temu. Słaba, wychudzona, niedożywiona, wyniszczona, zdołowana, przerażona, wycofana to słowa, których użyłabym teraz.

Od lat zmagam się z ciężką chorobą układu trawiennego. Ponad rok temu przeszłam poważną operację w Szpitalu Rydygiera w Krakowie. Lekarze wykonali subtotalną kolektomię kątniczo-odbytniczą, usuwając ponad trzy czwarte jelita grubego. Choć operacja była konieczna, pozostałe części jelita nie pracują tak, jak powinny.

Aby wrócić do zdrowia, potrzebuje intensywnej rehabilitacji, drogich suplementów diety, ale koszty leczenia, suplementacji i podróży do specjalistów są ogromne.

Diagnozy: gastropareza, zaburzenia wchłaniania oraz zaburzenia motoryki jelit, zmieniły moje życie w nieustanną batalię. Mój żołądek funkcjonuje zaledwie w 30%, co wpływa na jakość trawienia i wchłaniania składników odżywczych. Mam znaczną niedowagę – ważę zaledwie 36 kg – dlatego stosuje specjalne wysokokaloryczne odżywki, które są podstawą mojej diety. By zaopatrzyć organizm w niezbędne mikro i makro elementy, pro/prebiotyki potrzebuje również wysokiej jakości=drogich suplementów diety. Wymagam cotygodniowej fizjoterapii, która nie jest refundowana.

W wyniku niedoborów straciłam większość zębów. Pozostało mi ich tylko 9, które stale się kruszą. Wizyty u stomatologa stały się moją rutyną – pojawiam się w gabinecie średnio trzy razy w miesiącu, gdzie moja dentystka „łata” resztki zębów. Marzę o pięknym, białym uśmiechu, ale  to marzenie na razie musi poczekać.

Do problemów fizycznych dochodzą także trudności natury psychicznej. Cierpię na nerwicę lękową, która nie ułatwia radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami. Choć kiedyś korzystałam z pomocy terapeuty, musiałam z niej zrezygnować z powodów finansowych.

Wysokie koszty leczenia i wizyt lekarskich to dla mnie spore obciążenie. Ze względu na swój stan zdrowia nie pracuje od lat i jestem na utrzymaniu mamy emerytki. Otrzymuje również rentę, ale ta jest zbyt niska, by pokryć wszystkie niezbędne wydatki związane z leczeniem i codziennym funkcjonowaniem.

Chciałaby wrócić do sił i rozpocząć życie na nowo – wolne od bólu, lęku i ograniczeń, jakie nakłada na mnie choroba. Moim największym pragnieniem jest normalność, wierzę, że z odpowiednim wsparciem i determinacją uda mi się je spełnić. Choć droga jest długa i wyboista, każdego dnia staram się zrobić krok w stronę lepszego jutra.

Na tej drodze stoi nie tylko choroba, lecz także pieniądze – te, których nigdy nie jest dość, bym mogła naprawdę zacząć walczyć o siebie

Będę niesamowicie szczęśliwe, jeśli mi pomożecie.

Pomóc Ani można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: 4621 pomoc dla Anny Mańkowskiej
Wpłaty zagraniczne
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba PL31109028350000000121731374
Swift code: WBKPPLPP
Title: 4621 Help for Anna Mankowska
Przekaż 1,5% podatku
Numer KRS 0000382243
Cel szczegółowy 1,5% 4621 pomoc dla Anny Mańkowskiej
Ani można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:
PLN

Kawałek nieba jest w każdym uśmiechu,
W każdym życzliwym słowie,
I przyjaznym geście,
W każdym pomocnym czynie.
Kawałek raju jest w każdym sercu,
Które stanowi zbawienny port dla nieszczęśliwego.
W każdym domu z chlebem, winem i serdecznym ciepłem.
Bóg włożył swoją miłość w twoje ręce,
Jak klucz do raju.

Phil Bosmans

Podaruj Kawałek Nieba...