NASZA UKOCHANA CÓRECZKA ZOSIA I DIAGNOZA GUZA MÓZGU

Jesteśmy małżeństwem z 8 letnim stażem. Gdy w czerwcu 2022 roku dowiedzieliśmy się o poczętym przez nas nowym życiu, nasza radość nie miała granic.
Ciąża przebiegała książkowo, Zosia urodziła się 9 marca 2023 roku o 15:35, poród siłami natury, Córeczka ważyła 3690 g, 54 cm, wynik 10/10 w skali Apgar. Byliśmy najszczęśliwszymi rodzicami na świecie.
Zosia, ku naszej uciesze, rozwijała się prawidłowo. Szybko zaczęła mówić, a w wieku dwóch lat łączyła już słowa w zdania. Była radosnym, ruchliwym, ciekawym świata dzieckiem. Chodziła do żłobka, gdzie świetnie się adaptowała. Wszystko wskazywało na to, że jest zupełnie zdrowa. Zmiana nastąpiła nagle i niespodziewanie… W połowie października 2025 roku Zosia spadła z drabinki na placu zabaw. Wtedy myśleliśmy, że stało się to przez nieuwagę, że na moment straciła równowagę. Zaniepokojeni zawieźliśmy córkę na SOR. Badanie RTG głowy i brzucha nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Jednak, gdy po trzech tygodniach od tamtego wydarzenia Zosia upadła z kanapy i od razu zwymiotowała, wzmogło to naszą uwagę i bardzo nas zaniepokoiło. Od tego momentu zaobserwowaliśmy szereg niepokojących objawów takich jak częstsze podpieranie się przy chodzie, niepewność i niestabilność ruchową, a także poranne wymioty (które zrzucaliśmy na katar), a wreszcie – charakterystyczne „uciekanie” wzroku i brak kontaktu wzrokowego. Lekarz POZ zasugerował możliwość zaburzeń ze spektrum autyzmu. Ponieważ niepokój o zdrowie dziecka narastał w nas każdego kolejnego dnia, postanowiliśmy działać i już 17 listopada 2025 roku trafiliśmy do neurologa dziecięcego, który po godzinnej, bardzo wnikliwej konsultacji wystawił pilne skierowanie do szpitala.
Następnego dnia, 18 listopada 2025 roku, przyjęto nas na oddział szpitalny w Gorzowie Wielkopolskim. O godzinie 12:00 Zosia miała wykonany tomograf komputerowy głowy. Niecałe dwie godziny później, lekarka ze łzami w oczach przekazała nam druzgocącą diagnozę: rozlany glejak pnia mózgu o bardzo złych rokowaniach. Przeprosiła nas, że na wstępie mogła uznać nas za przewrażliwionych rodziców…
Od tego momentu wszystko potoczyło się błyskawicznie. Wyniki skonsultowano z neurochirurgami ze Szczecina. 19 listopada wykonano rezonans magnetyczny, który potwierdził najgorsze przewidywania. Tego samego dnia ordynator poinformował nas, że Zosia zostanie pilnie przetransportowana do Szczecina. Doktor zapoznał nas wnikliwie z ryzykiem związanym z biopsją. Ta rozmowa skłoniła nas do trudnej decyzji o rezygnacji z biopsji.
Od 24 listopada 2025 roku Zosia jest pacjentką Oddziału Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej PUM w Szczecinie. 4 grudnia 2025 r. córka rozpoczęła radioterapię w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii. Plan obejmuje 30 naświetlań
Znajdujemy się obecnie przed najtrudniejszym wyzwaniem naszego życia – walką z nowotworem w główce Zosi.
Każdy dzień z naszą ukochaną córeczką Zosią jest dla nas cudem.
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Przekaż 1,5% podatku

