
Nie ma takich słów które mogłyby wyrazić ból po stracie ukochanego dziecka. Tymek odszedł… Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy tak bardzo go kochają i w chwilach spędzonych razem, które nigdy nie zostaną odebrane…
Historia Tymka:
Nasza historia zaczęła się w dniu 12 maja 2024, wyruszyliśmy na wycieczkę za miasto i ulegliśmy wypadkowi samochodowemu. W szpitalu w Siedlcach lekarze zrobili Tymkowi rezonans i właśnie wtedy został wykryty guz pnia mózgu. Było to przerażające!
Szybka reakcja lekarzy, konsultacje i trafiliśmy do Centrum Zdrowia Dziecka. Biopsja dała wynik – łagodna zmiana. Ogromnie cieszyliśmy się, dawało to nadzieję mimo wszystko. Lekarz prowadzący ustalił badania kontrolne 2 razy w roku. Guz przez ok 1.5 roku nie zmieniał się, był stabilny. na początku lipca 2025 zaczęły się bóle głowy, początkowo delikatne i ustępuje ale z każdym dniem były silniejsze i leki działały już krócej.
Zgłosiliśmy się do lekarza, najpierw była tomografia a następnie rezonans, który wykazał, że guz rośnie bardzo szybko i jest o 1 cm większy. Lekarz ustalił termin przyjęcia i zaczęliśmy radioterapię. Mamy ustalonych 16 naświetlań od 29.07.2025.