NASZ SYN TYMEK I DIAGNOZA GUZA MÓZGU

Tymek to nasz najmłodszy synek, który w grudniu ukończył 4 lata. Pod koniec listopada 2025 roku u Tymka nagle pojawił się paraliż lewej strony twarzy. Wcześniej nie występowały żadne niepokojące objawy. 24 listopada, podczas wizyty u lekarza rodzinnego, otrzymaliśmy pilne skierowanie do Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie, na oddział neurologii dziecięcej. Tam rozpoczęto diagnostykę w kierunku m.in. neuroboreliozy oraz stanu zapalnego organizmu. Tymek był również konsultowany laryngologicznie, ponieważ podejrzewano, że przyczyną objawów może być problem związany z uchem. Wszystkie wyniki były w porządku.
W środę, 26 listopada, wykonano rezonans magnetyczny głowy. Badanie wykazało obecność guza mózgu. W trybie pilnym, karetką na sygnałach, zostaliśmy przetransportowani do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam postawiono diagnozę: guz pnia mózgu.
Początkowo planowano operację polegającą na częściowym usunięciu guza, jednak 1 grudnia lekarze podjęli decyzję o wykonaniu biopsji – przed ewentualnym zabiegiem chcieli dokładnie wiedzieć, z jakim nowotworem mają do czynienia. Szczęściem w nieszczęściu wynik histopatologiczny wykazał, że guz jest łagodny – gwiaździak włosowatokomórkowy.
4 grudnia zostaliśmy wypisani do domu. Obecnie czekamy na operację częściowego usunięcia guza, która została zaplanowana na 10 lutego. Dalsze leczenie będzie możliwe do określenia dopiero po zabiegu – nie wiemy, w jakim stanie Tymek będzie po operacji ani jaki procent guza uda się usunąć.
Wiemy jednak na pewno, że po operacji konieczna będzie rehabilitacja. Na ten moment nie jesteśmy w stanie określić, jak długo będzie ona potrzebna – wszystko zależy od stanu syna po zabiegu. Rehabilitacja neurologiczna jest bardzo kosztowna, a ze względu na odległe terminy nie będziemy mogli skorzystać z rehabilitacji w ramach NFZ. Dodatkowo ponosimy i będziemy ponosić wysokie koszty dojazdów do Warszawy oraz noclegów, ponieważ mieszkamy daleko od Centrum Zdrowia Dziecka.
AKTUALIZACJA 02.2026
10 lutego nasz 4-letni synek przeszedł operację częściowego usunięcia guza pnia mózgu. Operacja przebiegła bez komplikacji, a on zniósł ją naprawdę dzielnie. Jesteśmy ogromnie wdzięczni lekarzom za ich pracę i opiekę.
Obecnie jesteśmy już w domu. Rana na głowie goi się bardzo dobrze. Pojawił się lekki niedowład lewej ręki i nogi oraz zachwiania równowagi, ale wierzymy, że dzięki intensywnej rehabilitacji uda się jak najwięcej odzyskać.
2 marca rozpoczynamy prywatną rehabilitację oraz wizyty u psychologa. To bardzo ważny etap — zarówno dla jego ciała, jak i dla emocji, z którymi musi się mierzyć tak małe dziecko. Najbliższe kluczowe badanie przed nami — 10 maja w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie mamy zaplanowany rezonans kontrolny. Wtedy dowiemy się, co dzieje się z guzem i czy pozostaje on stabilny.
Jeśli wszystko będzie dobrze — kolejne rezonanse będą wykonywane co kilka miesięcy.
W przypadku aktywności guza (choć bardzo staramy się o tym nie myśleć) może zostać wdrożone leczenie onkologiczne.
Dziękujemy Wam za każdą wpłatę, udostępnienie i wiadomość. Dzięki Wam możemy zapewnić mu rehabilitację i specjalistyczną opiekę.
Prosimy — zostańcie z nami i wspierajcie naszego małego wojownika w tej walce
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Przekaż 1,5% podatku

