Jesteśmy rodzicami 14-letniego Tomka, który od najmłodszych lat wiedział, że zostanie strażakiem i będzie pomagał innym ludziom, niestety zamiast tego sam potrzebuje pomocy. Od października 2024 rok walczy z nowotworem złośliwym mózgu – glejakiem. Wszystko zaczęło się od drżenia prawej ręki. Długo nie mogliśmy ustalić, co jest tego powodem. Dopiero rezonans pokazał dużego guza, jednak na właściwą diagnozę musieliśmy czekać do maja 2025 roku, gdyż 3 kolejne biopsje nie pokazywały splotu nowotworowego a guz cały czas powiększał się.
Obecnie Tomek jest po radio – chemioterapii i leczeniu sirolimusem. Do kwietnia bieżącego roku widoczna była poprawa, jednak w ciągu ostatniego miesiąca jego stan uległ znacznemu pogorszeniu. Niestety, ostatnie badania pokazały ponowny wzrost guza. Od lekarza prowadzącego dowiedzieliśmy się o leku ONC-201, który może pomóc naszemu dziecku. To nasza jedyna nadzieja. Niestety koszt leku jest bardzo wysoki dlatego potrzebna jest nam pomoc.
Przekaż 1,5% podatku