
Nie ma takich słów, które wyrażą ból tego co się stało: mimo długiej walki Stanisław odszedł. Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy go tak bardzo kochają.
Historia Stanisława:
Mam na imię Stanisław. Od sierpnia choruję na nowotwór jelita grubego z przerzutami do szyjnego odcinka kręgosłupa. Obecnie leczę się w Centrum Onkologii. Przyjmuję chemioterapię. Mam niską emeryturę. Całe życie ciężko pracowałem w gospodarstwie rolnym. Nie jestem w stanie opłacić leków, leczenia, dojazdów. Brakuje pieniędzy na opłacenie rachunków za prąd. Nie mam bliskiej rodziny, nie mam żony ani dzieci. Bez pomocy nie dam rady dalej żyć i się leczyć.