Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

ABY MOJA CÓRKA WRÓCIŁA DO ŻYCIA…

ABY MOJA CÓRKA WRÓCIŁA DO ŻYCIA…

 

 

Savanah urodziła się 02.08.1992. W 25-tym tygodniu ciąży, okazało się że ma niedrożną krtań, przeszła kilka zabiegów w USA. Operacje, które pozwoliły na rekonstrukcję krtani, zakończyły się w 1996 roku, wszystkie zabiegi finansowaliśmy sami.

Savanah studiowała w Krakowie na Uniwersytecie Rolniczym. W 2016 roku czuła się bardzo źle, trafiła do Szpitala w Częstochowie, wycieńczona, bardzo szczupła, z problemami z połykaniem i oddychaniem. Jako matka miałam przeczucie, że Savanah nie może oddychać i jeść przez krtań.

Studia Magisterskie podjęła w Częstochowie. 02.07.2018 obroniła pracę. Przeziębiona, dostała antybiotyki, źle oddychała, lekarz zasugerował, aby kupić butlę z tlenem i jechać do Kliniki Snu do Łodzi , bo te problemy ma z powodu bezdechu. 30.07.2018 rano o 6:30 u Savanah doszło do zatrzymania krążenia, syn reanimował Savanah do przyjazdu pogotowia. W szpitalu wykonano tracheotomię ratującą życie, córka była w śpiączce. Udało się Ją wybudzić w piątej dobie, Tomograf nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Jednak doszło do uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego. Savanah nadal przebywa na Oddziale OIOM, nie może mówić, ruszać się, ma od początku zapewnioną rehabilitację. Po trzech tygodniach karmienia przez sondę nosową, założono PEG.

Jestem u Savanah codziennie w szpitalu. Nie mogę patrzeć na Jej cierpienie. Czekam aby ją przenieś do dobrego ośrodka rehabilitacyjnego, w ciągu trzech miesięcy musi być pionizowana, aby  miała szansę wrócić do normalnego życia. Ja ze swej strony , poruszę niebo i ziemię żeby Jej pomóc. 30.08.2018 r  byłam u profesora w Katowicach, który zgodził się przeprowadzić operację rekonstrukcji lub przeszczepu krtani , pod warunkiem że Savanah będzie na tyle zdrowa aby przeżyć operacie trwającą ok 10 godzin. Powiedział, że córkę czekają bardzo ciężkie ćwiczenia przez rok, może dłużej. Wierzę, że Savanah da radę. Nie raz udowodniła, że może wiele, na politechnice to ona pomagała wszystkim. Wiem że strzegą Ją dobre Anioły. Wieczorem do miesiąca płaczę, a rano wstaję i załatwiam masę spraw, zderzam się z  biurokracją, ale dla córki zrobię wszystko.

Dla Savanah w tej chwili najważniejsza jest rehabilitacja stacjonarna w ośrodku, gdzie przyjmuje się pacjentów z rurką tracheotomiczną i PEG jako karmienie pozajelitowe oraz konieczna jest rekonstrukcja krtani, która pozwoli jej na nowo mówić i oddychać. 

Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Córka potrzebuje wsparcia finansowego do przeprowadzenia operacji i rehabilitacji pozwalającej jej powrócić do zdrowia. Za okazaną pomoc oraz rozpowszechnienie mojej prośby wśród rodziny, znajomych oraz ludzi dobrej woli, bardzo serdecznie dziękuję.

 

Pomóc Savanah można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Bank BZ WBK

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “1824 pomoc dla Savanah Posyłek”

 

wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Savanah:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP

Bank Zachodni WBK

Title: “1824 Help for Savanah Posylek”

 

Aby przekazać 1% podatku dla Savanah:

należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243

oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “1824 pomoc dla Savanah Posyłek”

 

Savanah można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPAY:



 

Podaruj Kawałek Nieba...
Share This

Like Us On Facebook