Ratunek dla naszego taty w walce z guzem mózgu

 

Nie ma takich słów, które wyrażą ból tego co się stało: mimo długiej walki Robert odszedł. Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy go tak bardzo kochają. Dziękujemy wszystkim za pomoc w jego leczeniu. Dzięki Wam dłużej był razem z ukochaną rodziną.

Historia Roberta:

Robert ma trójkę dzieci, od 2019 roku choruje na nowotwór złośliwy mózgu.

Chciałam podziękować w imieniu męża za dotychczasową pomoc.
Robert teraz jest leżący, ponieważ w zeszłym roku w sierpniu choroba czyli guz mózgu ponownie zaatakował. Mąż podjął leczenie chemioterapią, która przyniosła skutki uboczne w postaci zatoru płucnego. W maju tego roku Robert trafił do szpitala, stan był bardzo ciężki.

Dzięki Waszej modlitwie i pomocy lekarzy z hospicjum Robert wrócił do domu i dalej walczy z groźnym przeciwnikiem. Leczenie jest bardzo drogie jak również rehabilitacja, która przynosi zaskakujące efekty.

Jesteśmy w trudnej sytuacji, dlatego chciałam Was prosić o modlitwę jak również pomoc finansową.
Jeżeli możecie to proszę pomóżcie!
Dzięki Wam Robert będzie mógł dalej się walczyć z guzem mózgu

Joanna – żona Roberta