Wypadek który zmienił życie…

Witam. Mam na imię Przemek i mam 30 lat. Dotąd żyłem normalnie jak każdy z Was, byłem szczęśliwy miałem dobrą pracę i kochającą rodzinę. Aż do pewnego letniego dnia kiedy to cały mój piękny świat legł w gruzach…. Podczas wykonywania obowiązków w pracy zdarzył się wypadek…wypadek, który zniszczył moje dotychczasowe, piękne życie.

Doznałem urazu kręgosłupa w takim stopniu, że trzeba mnie było transportować helikopterem do szpitala. Wtedy miałem jeszcze nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że to tylko uraz – „poskładają” mnie i wyjdę z tej opresji bez szwanku. Niestety, badanie które wykonano w szpitalu nie pozostawiło mi żadnych złudzeń i nadziei:
„Rozpoznanie”: G82.2- Porażenie KKD. Przebyte złamanie trzonu kręgu Th1 1 ze zwichnięciem Th1 1/12. Skostnienia P stawu biodrowego.

Przebyty upadek z wysokości. Wypadek w pracy. Pacjent leżący, słabe mięśnie tułowia, KKG, obręczy barkowych, zaburzona równowaga i koordynacja ruchowa. Pionizowany z parapodium. Ze względu na skostnienie okołostawowe P biodra trudności w pełnym przystosowaniu do wózka inwalidzkiego. Pacjent wytrzymuje w wózku inwalidzkim ok. 2 godz. Wskazane zaopatrzenie ortopedyczne: Wózek inwalidzki wykonany ze stopów lekkich z systemem szybkiego demontażu kół, składany, dla osób samodzielnie poruszających się wózku P 129, Poduszka przeciwodleżynowa P 116, Szyna CPM

Jak widzicie, nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. W tej chwili pomocna okazała się rodzina, na którą mogę liczyć w każdej sytuacji. Chciałbym jednak odzyskać sprawność (na ile to możliwe) w taki sposób żebym mógł wykonywać codzienne czynności w miarę samodzielnie. Aby to uzyskać potrzebuję przystosowania domu rodzinnego pod potrzeby osoby niepełnosprawnej, sprzętu rehabilitacyjnego oraz pomocy wykwalifikowanego rehabilitanta.

Wierzę, że z Waszą pomocą uda się choć trochę odzyskać nadzieję w to że można jeszcze normalnie żyć. Chciałbym odzyskać swoje dawne życie, wiem że to niemożliwe jednak każda dobra zmiana ku lepszej sprawności da mi szansę na radość moich bliskich – bo im też jest bardzo ciężko. Mama w chwili obecnej nie cieszy się dobrym zdrowiem w związku z czym jest mi jeszcze trudniej. Chciałbym jako syn zaopiekować się swoimi rodzicami, a tymczasem to oni będą musieli się opiekować mną. Nie taka powinna być kolej rzeczy…Wiem, że chcieliby żebym miał własną rodzinę cieszył się jeszcze dziećmi a oni wnukami … byśmy mogli wspólnie jak kochająca się rodzina spędzać każde święta ciesząc się swoją bliskością, dzielić się radością…nie smutkami… Bardzo proszę Was wszystkich w imieniu swoim i moich bliskich pomóżcie nam by życie mogło stać się bardziej znośne bym mógł jeszcze odzyskać radość i nadzieję na lepsze jutro.

Pomóc Przemkowi można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem:
2590 pomoc dla Przemka Jaskuły

Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Przemek:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
PL31109028350000000121731374

Swift code:
WBKPPLPP
Title:
2590 Help for Przemek Jaskula

Przekaż 1,5% podatku dla Przemka

Numer KRS
0000382243
Cel szczegółowy 1,5%
2590 pomoc dla Przemka Jaskuły

Przemkowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:



PLN

Udostępnij: