Arkadiusz Wójtowicz (15 lat) urodził się z wadą serca. Po trudnej ciąży, siny, nie dający oznak życia. Ale chciał żyć. Nigdy nie chciał się poddać. I udawało nam się. Pozostawaliśmy pod opieką Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie w Prokocimiu. I tak żyliśmy: my i wada. Jakby bezszelestnie. Z tym, że zabrała nam ona kilka marzeń. Choćby te, o byciu sportowcem. Piłkarzem. Arkadiusz musiał prowadzić ograniczony tryb życia, ale i tak na lekcjach wf-u pocił się bardziej niż inni – tak aktywnie dopingował kolegów z ławki.
Ostatnia diagnoza nie dała nam złudzeń. Dalej żyć, jakby wady nie było – nie możemy. W okresie dojrzewania wada pogłębiła się i serce Arkadiusza nie chce dalej udawać, że może pracować samodzielnie. Arkadiusz został zakwalifikowany do operacji u prof. dr hab. Edwarda Malca w Klinice Uniwersyteckiej w Munster (Niemcy), podczas której ma dostać najlepszą zastawkę na świecie. Operacja nie jest refundowana przez NFZ.
Jeśli nie sprawi Ci kłopotu, oddaj proszę Arkadiuszowi Twój 1% podatku, który poruszy jego serce.
Maria Wójtowicz – mama Arkadiusza
Pomóc Arkadiuszowi można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
764 pomoc dla Arkadiusza Wójtowicza
Wpłaty zagraniczne
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
764 Help for Arkadiusz Wojtowicz
Przekaż 1,5% podatku Arkadiusza:
0000382243
764 pomoc dla Arkadiusza Wójtowicza
Arkadiuszowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym: