Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

28-LETNIE ŻYCIE KTÓRE PRÓBUJE ODEBRAĆ GUZ MÓZGU…

28-LETNIE ŻYCIE KTÓRE PRÓBUJE ODEBRAĆ GUZ MÓZGU…

patryk8989

 

 

Mam na imię Patryk i jeszcze całkiem niedawno, jak każdy 20-latek, miałem mnóstwo planów na rozpoczynające się dorosłe życie.

1 stycznia 2010 r. był dniem, który na zawsze odmienił moje życie. Szedłem z przyjaciółmi świętować pierwszy dzień Nowego Roku i nic nie zapowiadało tragedii. Dostałem pierwszy w życiu atak padaczkowy, który wstrząsnął nami wszystkimi i wywołał paraliżujący strach. Tomograf komputerowy pokazał wielką ciemną plamę odpowiadającą wyglądem przebytemu udarowi mózgu. Jednak diagnoza okazała się o wiele gorsza – glejak – guz mózgu.

Miałem ogromny żal do losu za to, że właśnie mnie tak ciężko doświadczył. Jednak czas, kiedy zadawałem sobie pytanie “dlaczego ja?”,  na które nikt nie znał odpowiedzi, mam już za sobą. Przede mną ciężka walka z moim największym wrogiem. Sił do tego nierównego pojedynku dodaje mi determinacja moich najbliższych. Nie pozwalają mi na zwątpienie, wspierają psychicznie i pomagają przebrnąć przez ten trudny dla mnie czas choroby.

Wykorzystałem wszystkie dostępne metody leczenia konwencjonalnego. Dzięki pierwszej operacji i radykalnej radioterapii przeżyłem 5 lat. Ukończyłem studia, znalazłem pracę, ale już 3 miesiące później przyszedł kolejny cios – wznowa. Wierzyłem, że i tym razem dam radę, że pomoże kolejna operacja, która niepat1 spowoduje u mnie nieodwracalnych zmian. Miałem nadzieję, że nie będę całkowicie zależny od innych. Operacja częściowo pomogła, a wyczerpująca chemioterapia zatrzymała rozrost guza, którego resztki nadal tkwią w mojej głowie, jak tykająca bomba.

Na początku lipca tego roku rezonans pokazał progresję choroby. Po raz kolejny zawalił się mój świat, a rozpacz i bezsilność najbliższych potęguje smutek i myśl o tym, że wszystko, przez co przeszedłem, co straciłem, było na próżno. Czasami tracę nadzieję, jednak wsparcie, jakie mimo wszystko otrzymuję od rodziny i przyjaciół, stawia mnie na nogi i nie pozwala wątpić w odzyskanie zdrowia.  Nie poddam się; nie po tym, ile wycierpiałem.

Dzięki Waszej pomocy mam jeszcze szansę wygrać i pokonać zabójcę niszczącego mój mózg. Szansą dla mnie okazała się terapia protonowa, która w Polsce jest nieosiągalna. Niemieccy lekarze chcą mi pomóc. Ośrodek w Monachium zakwalifikował mnie do leczenia, którego koszt to około 28.700Euro. Do tego dochodzą koszty utrzymania. Niestety nie stać mnie na tak kosztowną terapię. Jestem na rencie socjalnej, dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie.

Proszę pomóżcie mi zawalczyć o życie! Bez Waszej pomocy nie dam rady i nigdy nie przekonam się o tym, czy ta walka miała sens

 

Pomóc Patrykowi można dokonując wpłaty na konto:Pat111

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Bank BZ WBK

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “1025 pomoc dla Patryka Pasińskiego”

 

wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Patryk:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP

Bank Zachodni WBK

Title: “1025 Help for Patryk Pasinski”

 

Aby przekazać 1% podatku dla Patryka:

należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243

oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “1025 pomoc dla Patryka Pasińskiego”

 

Patrykowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPAYpat2:



patr898
pat878

pat878

 

pat0
Podaruj Kawałek Nieba...
Share This

Zapisz się i pomagaj dzieciom razem z nami!

Like Us On Facebook