Pierwsze objawy choroby u Patrycji pojawiły się pod koniec 2023 roku. Od kwietnia 2024 roku jej życie zamieniło się w codzienną walkę z bólem, cierpieniem i wyniszczającymi zaburzeniami neurologicznymi, urologicznymi oraz ginekologicznymi.
Mimo wielu miesięcy leczenia, konsultacji i specjalistycznych zabiegów Patrycja nadal zmaga się z bardzo ciężkimi problemami neurologicznymi, urologicznymi i ginekologicznymi w obrębie miednicy mniejszej. Przeszła już operacje oraz leczenie neuromodulacyjne, jednak poprawa okazała się niewystarczająca.
Obecnie cierpi między innymi na:
– przewlekły ból,
– bardzo silne bóle brzucha i okolicy miednicy,
– ciężkie zaburzenia pracy pęcherza,
– problemy urologiczne,
– problemy ginekologiczne,
– poważne problemy neurologiczne,
To schorzenie wpływa na każdy aspekt życia — sen, codzienne funkcjonowanie, możliwość odpoczynku i normalnego życia. Każdy dzień stał się walką o przetrwanie kolejnych godzin cierpienia.
Z powodu ciągłych hospitalizacji Patrycja ma obecnie rok zaległości w szkole i przez długi czas była zmuszona do nauczania zdalnego. Od dwóch lat nie miała normalnych wakacji ani życia nastolatki — jej codzienność to szpitale, ból, kolejne zabiegi, zakażenia i walka o przetrwanie.
Podczas ostatnich pobytów w szpitalu lekarze mieli ogromne trudności z dostępem do żył z powodu licznych wcześniejszych wkłuć i leczenia. Konieczne było założenie centralnego wkłucia, aby możliwe było dalsze podawanie leków i prowadzenie terapii.
Patrycja jest psychicznie skrajnie wyczerpana długotrwałym cierpieniem. W czasie ostatniego pobytu w szpitalu, nie widząc już nadziei na ulgę, błagała swoją mamę o eutanazję.
Dotychczasowe leczenie i operacje w Polsce nie były refundowane ze względu na specyfikę zabiegów oraz ograniczenia refundacyjne związane z wiekiem pacjentki. Koszty wcześniejszych operacji, konsultacji i leczenia były pokrywane głównie przez mamę Patrycji przy wsparciu bliskich przyjaciół rodziny.
Na co dzień Patrycja może liczyć przede wszystkim na swoją mamę, która od początku walczy o pomoc dla córki i organizację leczenia.
Specjaliści uznali, że jedyną realną szansą może być nowoczesna procedura LION (Laparoscopic Implantation Of Neurostimulation), wykonywana w wyspecjalizowanym ośrodku w Szwajcarii.
Koszty diagnostyki, konsultacji, operacji, hospitalizacji oraz dalszego leczenia za granicą są ogromne i całkowicie przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego prosimy o pomoc.
Każda wpłata i każde udostępnienie dają Patrycji szansę na leczenie, ulgę w cierpieniu i odzyskanie choć części normalnego życia.
Dziękujemy za każdą pomoc, wsparcie i dobre serce.
Małgorzata i Patrycja Sęczkowska
Przekaż 1,5% podatku