Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

POMÓŻCIE NAM URATOWAĆ ŻYCIE KOCHANEGO DZIECKA…

POMÓŻCIE NAM URATOWAĆ ŻYCIE KOCHANEGO DZIECKA…

olI99

 

 

Jak to jest wstawać i kłaść się spać bez strachu? Nie pamiętamy już tego, bo każdy dzień i noc jest nim wypełniona. Lęk, który towarzyszy nam od 4 lat odbiera wszelkie siły, czasami tracimy nadzieję, ale jednak nadal wierzymy, że uda się uratować naszego kochanego synka.

Setki przemierzonych kilometrów… Katowice, Gliwice, Warszawa, Wrocław, Tubingen, a teraz może i Kraków… Życie na walizkach… Między domem a szpitalem… A wszystko po to, żeby nasz kochany synek wyzdrowiał. Zrobimy wszystko, żeby tak było. Czy nam się uda? Czas pokaże…

Od czterech lat trwa walka o życie naszego dziecka… Zachorował jak miał 3 latka, a teraz ma 7 lat. Nie chodził do przedszkola i nie poznał swoich kolegów i koleżanek, a tak bardzo chciał… Do zerówki też nie mógł pójść ze swoim plecaczkiem, miał indywidualne nauczanie. Jego rzeczywistość to szpitalne korytarze, szpitalna świetlica, miliony pobrań krwi, badania, strach, ból, łzy i cierpienie. Codziennie obserwujemy jak choroba odbiera Oliwierkowi siłę… Szybko się męczy, bolą go nóżki… Przyjmuje mnóstwo leków… Tak trudno nam się uśmiechać, ale to robimy… Dla niego skrywamy cały nasz strach. Ta bezradność rodzica jest nie do zniesienia. Boimy się, że możemy go stracić…

Nie tak miało być… Neuroblasyoma 3 stopnia bez amplifikacji genu n-myc, taką diagnozę usłyszeliśmy w czerwcu 2015r. Leczenie miało trwać ok roku, a trwa do dnia dzisiejszego. 14 cykli chemioterapii, radioterapia, dwie operacje w Polsce i trzecia w Niemczech. Z Waszą pomocą udało się uzbierać na operację w Tubingen… Guz został wycięty w całości, a hispat był korzystny. Cieszyliśmy się, że w końcu pojawiło się światełko w tunelu, miało już być DOBRZE. Nasza radość nie trwała zbyt długo. Neuroblastoma nie dała o sobie zapomnieć, nie chciała odpuścić naszemu synkowi. Każdy kolejny rezonans pokazywał coraz większe węzły chłonne, które zaczęły tworzyć pakiety…

Usłyszeliśmy, że nasz SKARB ma wznowę i ponownie musieliśmy przekroczyć próg onkologii… Z jeszcze większym strachem, bo już wiedzieliśmy co nas czeka… Zaczęła się ponowna walka o nasze ukochane dziecko… Oliś przeszedł kolejne cykle chemioterapii, kolejne 9, megaterapię jodem 131 oraz megachemię i autoprzeszczep szpiku… A neuroblastoma? Wciąż nie odpuszcza. Wyczerpaliśmy niemalże wszystkie metody leczenia, została immunoterapia-przeciwciała AntyGd2. Na początku nie byla dostępna dla Oliwierka, ale teraz po wznowie lekarze zadecydowali, że to ostatnia szansa na pozbycie się neuroblastomy.

Błagamy, pomóżcie uzbierać nam pieniądze na leczenie synka. Kwota jest ogromna, sami nie damy rady. W ciągu najbliższych tygodni musimy rozpocząć leczenie.

A Oliwierek? Jestem wspaniałym chłopcem, trochę nieśmiałym. Często pomimo bólu i i cierpienia uśmiecha się do nas. Jest naszym bohaterem. To on każdego dnia daje nam siłę. Nawet choroba nowotworowa nie jest w stanie odebrać mu radość z życia. Lubi grać w piłkę i jeździć na rowerze. Kocha klocki Lego. Ma swoje marzenia, chciałby chodzić do szkoły, a w przyszłości chce zostać policjantem. Czy jego marzenia się spełnią?

 

Pomóc Oliwierkowi można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Santander Bank

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “922 pomoc dla Oliwiera Zielskiego”

 

wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Oliwier:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP

Title: “922 Help for Oliwier Zielski”

 

Aby przekazać 1% podatku dla Oliwierka:

należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243

oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “922 pomoc dla Oliwiera Zielskiego”

 

Oliwierkowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPAY:



 

ol9

 

Podaruj Kawałek Nieba...
Share This

Like Us On Facebook