U mojej córki Oli w lutym 2026 roku został zdiagnozowany duży guz mózgu, guz młodych dorosłych, neurocytoma.
Ze względu na trudne położenie i wielkość guza, operacja była bardzo ciężka. Jeszcze tej samej doby po operacji nastąpiły u Oli powikłania. Chora dostała licznych zawałów mózgu, w wyniku czego konieczna była reoperacja i usuwanie krwiaków.
Niestety, powikłania okazały się tragiczne w skutkach. U Oli zdiagnozowano ciężką afazję globalną, w wyniku czego przestała mówić, pamiętać, pisać, czytać… Oprócz tego, wystąpiła padaczka i prawostronny głęboki niedowład kończyny dolnej i górnej. Jakby tego było mało, po dwóch tygodniach konieczne było wszczepienie zastawki komorowo — otrzewnowej, gdyż u Oli wystąpiło niebezpieczne opuchnięcie głowy, w wyniku dużych wycieków płynu mózgowo — rdzeniowego.
Ola wymaga intensywnej rehabilitacji neurologicznej oraz opieki wielu specjalistów. Obecnie przebywa stacjonarnie w ośrodku rehabilitacyjnym, w którym chcemy poprawić jej funkcjonowanie. Na dzień dzisiejszy jest całkowicie zależna od osób trzecich. Jej stan
wymaga obecności i opieki drugiej osoby, jest nią matka, czyli ja.
Bardzo proszę o wsparcie Oli w powrocie do sprawności i zdrowia. Bez długiej intensywnej rehabilitacji jest to, niestety, niemożliwe.
Przekaż 1,5% podatku
