
Maja to wesoła i pełna energii niespełna ośmioletnia dziewczynka. Nigdy nie potrafiła usiedzieć na miejscu. Od piątego roku życia trenowała gimnastykę sportową, bo odnalazła w niej pasję. Jako uczennica szkoły sportowej przechodziła regularne badania lekarskie, które klasyfikowały ją do dalszych treningów. Nigdy bym nie przypuszczała, że spotka ją coś takiego.
Niestety, bez żadnych wcześniejszych niepokojących objawów w dniu 14.05.2018r. jej dotychczasowe szczęśliwe dzieciństwo rozpadło się. Z powodu wysypki na nogach zostałyśmy skierowane przez lekarza rodzinnego do Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy na badania. Postawiona tam wstępna diagnoza dosłownie zwaliła mnie z nóg. „Pani córka ma białaczkę. W celu dalszego leczenia przewieziemy was do Szpitala Jurasza”. I tak w dniu 15.05.2018r. trafiłyśmy na odział Hematologii i Onkologii rozpoczynając walkę o życie Mai. Po licznych badaniach w szpitalu ostatecznie zdiagnozowano u Majki Ostrą Białaczkę Limfoblastyczną z Dojrzałych Komórek B z Genem Chłoniakowym.
Pierwsze dni były straszne. Żyłam jak w koszmarze czekając na ten magiczny moment kiedy wybudzam się i uświadamiam sobie że to tylko zły sen. Ale ten moment nie nadszedł. Trzeba było przestawić dotychczasowe życie o 180 stopni.
Obecnie Maja jest po 4 blokach chemioterapii, które przebiegły z licznymi komplikacjami przykuwając ją na wiele tygodni do łóżka w szpitalnej izolatce. Wycieńczony i wyjałowiony mały organizm, z zerową odpornością łapie wszelkie infekcje przy których wypadanie włosów,
brwi, rzęs czy schodzenie paznokci to minimalne niedogodności. Teraz czekają ją jeszcze kolejne etapy chemioterapii a potem długie miesiące leczenia powikłań po chemii, rehabilitacji i odnowy całego układu immunologicznego.
Pomimo wielu cierpień których doznała w trakcie choroby, dobry humor jej nie opuszcza. Dzielnie walczy z przeciwnościami losu i wierzy, a ja wraz z nią, że w przyszłym roku szkolnym będzie mogła wrócić już do szkoły.
W celu zapewnienia Mai jak najlepszej opieki medycznej, środków pielęgnacyjnych i dietetycznych ośmielam się prosić wszystkich Państwa o wsparcie, za które z głębi matczynego serca już teraz bardzo dziękuję.
Pomóc Mai można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
1851 pomoc dla Mai Bielskiej
Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Maja:
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
1851 Help for Maja Bielska
Przekaż 1,5% podatku dla Mai
0000382243
1851 pomoc dla Mai Bielskiej
Mai można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:
