Mąż miał w marcu 2020 roku wypadek w pracy, spadł z rusztowania w wyniku czego został osoba niepełnosprawną . Mąż ma usunięty płat czaszkowy z prawej strony po krwiaku który utworzył się przy wypadku . Następstwami po usunięciu krwiaka jest niedowład lewej strony. Reszta niepełnosprawności męża powstała po komplikacjach związanych z operacją, czyli najpierw zakrzepica potem zatrzymanie 2 razy akcji serca co spowodowało pogłębienie się niedowładu, afazję, problemy z wzrokiem i mową.
Sprawa karna toczyła się dwa lata , sąd przyznał pieniążki których do dziś nie otrzymaliśmy. Do maja 2023 roku stać było nas na rehabilitację prywatną ale ze względu na rosnące ceny i ciągle podwyżki ze strony rehabilitanta musieliśmy zrezygnować. Mąż ma aktualnie 38 lat jest to młody mężczyzna który wiecznie był w biegu, uwielbiał jeździć na ryby, na grzyby do lasu, nawet po pracy chodził z aktualnie 5 letnim synkiem na spacery, teraz ciężko jest dłuższy czas spędzić na wózku. Staramy się w słoneczne ciepłe dni jeździć nad wodę na ryby ale resztę roku przeważnie około 8 miesięcy mąż przebywa w domu.
Ciężko jest w tych czasach utrzymać dom , dzieci, leki , i do tego rehabilitację. Dla tego prosimy o pomoc aby chociaż męża na nogi postawić aby po domu mógł stać się bardziej samodzielny a ja mogłabym wrócić do pracy i w spokoju utrzymać dom i rodzinę.

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Przekaż 1,5% podatku