O chorobie synka dowiedzieliśmy się zupełnym przypadkiem. Poszliśmy na wizytę do pediatry, zaniepokoiło nas lewe jąderko, które zrobiło się nieco większe i jakby sinawe. Przy okazji chcieliśmy skontrolować maluszka gdyż zaczynał kichać i pokasływać. Pani doktor zbadała Kamilka. Stwierdziła że na jąderku zrobił się wodniak, co się czasem zdarza i trzeba będzie z tym problemem udać się do chirurga. Jednakże podczas tej wizyty panią doktor zaciekawił nabrzmiały brzuszek synka. Zapytała od kiedy ten brzuszek tak wygląda? Odpowiedziałem że ostatnio więcej zjada, więc może stąd taki wygląd. Zostałem poproszony o kontrolne badanie USG jamy brzusznej, w celu zweryfikowania tego stanu.
Na badanie ultrasonograficzne trafiliśmy 19 maja 2018. Podczas tego badania doktor, który badał syna, postawił wstępną diagnozę nowotwór Nephroblastoma. Dodał także, że po raz pierwszy spotyka się z tak dużym guzem bez wcześniejszych podejrzeń czy braku jakichkolwiek dolegliwości z nim związanych oraz to że nie możemy wrócić już do domu, gdyż obecna wielkość i sam guz stanowi zagrożenie dla funkcjonowania syna. Poinformował nas że musimy się udać do szpitala na oddział Chemioterapii, na który właśnie będzie dzwonił z informacją o naszym przybyciu. Na oddział trafiliśmy około godziny 21. Następnego dnia wykonano TK brzucha i płuc, które potwierdziły rozpoznanie a także uwidoczniły przerzuty w obu płucach. Był to ogromny szok dla nas. W ciągu zaledwie parunastu godzin dowiedzieliśmy się, najpierw o guzie na nerce a następnie o przerzutach.
Pomóc Kamilkowi można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
1684 pomoc dla Kamila Winiarskiego
Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Kamil:
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
1684 Help for Kamil Winiarski
Przekaż 1,5% podatku dla Kamilka
0000382243
1684 pomoc dla Kamila Winiarskiego
Kamilkowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:
