Aby nasz syn wrócił do życia

Nie ma takich słów, które wyrażą ból tego co się stało: mimo długiej walki Kacper odszedł. Pozostanie na zawsze w serach tych, którzy go tak bardzo kochają. Dziękujemy wszystkim za pomoc w jego leczeniu.

Historia Kacpra:

Kacper jest po ewakuacji ostrego krwiaka podtwardówkowego lewostronnego. Od przeszło dwóch miesięcy jest w śpiączce z chwilowymi wybudzeniami w trakcie których poznaje najbliższe osoby.

6 września przed północą Kacper stracił przytomność, syna zabrała karetka do  szpitala w Otwocku, w którym niestety niema tomografu i po około trzech godzinach został przewieziony do szpitala w Międzylesiu po następnych kilku godzinach, umierający trafił na stół operacyjny do szpitala w Warszawie przy ul. Wołowskiej w którym Kacprowi uratowano życie, usuwając dwu centymetrowego krwiaka.

Po trzech dniach został przewieziony na Oddział Intensywnej Terapii. Obecnie syn przebywa na oddziale wewnętrznym w szpitalu w Otwocku i oczekuje na przewiezienie do ośrodka rehabilitacyjnego, niestety pobyt w specjalistycznym ośrodku jak i rehabilitacja są bardzo kosztowne.

Dlatego bardzo proszę Cię o pomoc która umożliwi naszemu jedynemu dziecku powrót do zdrowia