Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

ŻYCIE KTÓRE PISZE TRUDNY SCENARIUSZ – RATUNEK PRZED AMPUTACJĄ NÓŻKI CÓRECZKI I MOJA WALKA Z RAKIEM…

ŻYCIE KTÓRE PISZE TRUDNY SCENARIUSZ – RATUNEK PRZED AMPUTACJĄ NÓŻKI CÓRECZKI I MOJA WALKA Z RAKIEM…

 

 

3 ostatnie lata mojego życia to okres ciągłej walki, ogromnego stresu… Walki o moją mamę kiedy będąc w ciąży starałam się ją wyciągnąć ze śmiertelnej choroby. Każdy dzień był jak bitwa z przeciwnikiem, który nie dawał za wygraną.

Kiedy byłam w ciąży wierzyłam , że po narodzinach córki zła karta się odwróci….że e wreszcie będzie tak jak kiedyś. Niestety po narodzinach córeczki i ogromnej radości przyszedł jednocześnie strach… Strach o Jej sprawność i przyszłość. Córeczka urodziła się z bardzo rzadka i skomplikowana wada nóżki. Bez kosztownej operacji w USA groziła Jej amputacja. Znów stanęliśmy do walki z przeciwnościami losu.

Całe nasze życie podporządkowalismy temu aby uratować Ją przed amputacją i aby miała szansę na normalne życie. Jednak cena za Jej zdrowie zwaliła nas z nóg. Po 1.5 roku walki udało się zebrać potrzebną kwotę na operację u najlepszego lekarza na świecie, który dał nam nadzieję….leczenie, rehabilitacja trwa już pół roku…

I teraz kiedy odliczamy dni do powrotu do domu los znów wystawia nas na ciężką próbę. Tym razem… Ja muszę stanąć do walki z najgorszym przeciwnikiem, który 5 miesięcy temu wygrał z moją mamą. Guz, który u mnie wykryto w klatce piersiowej całkiem przypadkiem urósł do wymiarów 10cm x 7cm x 4,4cm…to jest jak koszmar.

Nie skończyliśmy jeszcze leczenia córeczki a już musimy rozpocząć kolejne…. Nie wiem kto układa scenariusz naszego życia ale wiem jedno… Muszę pokonać i tą przeszkodę…. Dla moich dzieci, męża… I wiem, że nam się to uda… Nie mogę się poddać teraz kiedy tyle walczyłam o cudowny widok mojej córeczki, gdy stawia swoje pierwsze samodzielne kroki. Radzimy sobie jak możemy. Nie jest łatwo i nie będzie. Niestety teraz znów nam przyszło prosić o pomoc… Ale wierzymy, że razem przezwyciężymy wszystkie przeciwności losu i…. znów będzie jak kiedyś… Każdego dnia budząc się dziękuję za wczoraj i proszę o jutro. Rak już zabrał moim dzieciom wspaniałą babcię. Nie pozwólmy aby zabrał im mamę…

 

Pomóc Julii można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Santander Bank

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “2374 pomoc dla Julii Klimowicz”

 

wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Julia:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP

Santander Bank

Title: “2374 Help for Julia Klimowicz”

 

Aby przekazać 1% podatku dla Julii:

należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243

oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “2374 pomoc dla Julii Klimowicz”

 

Julii można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPAY:



 

Podaruj Kawałek Nieba...
Share This

Like Us On Facebook