Proszę uratujcie życie mojego syna, walczy z rakiem

Nie ma takich słów które mogłyby wyrazić ból po stracie ukochanego dziecka. Jarosław odszedł… Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy tak bardzo go kochają i w chwilach spędzonych razem, które nigdy nie zostaną odebrane… Dziękujemy wszystkim za pomoc w jego leczeniu.

Historia Jarosława

15-letni Jarosław z Ukrainy jest bardzo miłym i sympatycznym chłopcem; uwielbia jeździć na rowerze, spacerować z psem, z chłopakami. Od grudnia to wszystko pozostało tylko w jego snach… Właśnie w grudniu ręka w stawie barkowym synka zaczęła gwałtownie rosnąć. Po przeprowadzonych badaniach u Jarosława stwierdzono bardzo straszną diagnozę: „mięsak osteogenny lewego barku i łopatki”. Od lutego zaczął przechodzić cykle chemioterapii.

Bardzo trudno było mu znieść chemię bo mięsak wyczerpał cały organizm. Ale po trzech i pół miesiącach chemioterapii Jarosław czuje się już dobrze i bardzo mocno wierzy i ma nadzieję, że wróci do ulubionych zajęć; wróci do szkoły, pouczy się programowania, pojeździ na rowerze. Ale żeby to wszystko znów stało się rzeczywistością musi pokonać tę straszną chorobę. To wymaga skomplikowanej operacji i rekonstrukcji ręki i naprawdę wierzymy, że z Waszą pomocą i wsparciem wszystko przezwyciężymy. Bardzo Was proszę, nie omijajcie naszej tragedii. Pomóżcie mojemu synkowi wrócić do życia