Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

MOJA WALKA Z CHOROBĄ NOWOTWOROWĄ

MOJA WALKA Z CHOROBĄ NOWOTWOROWĄ

 

 

Jestem Hania, mam 45 lat, miałam zawsze szczęście i byłam zdrowa, a przynajmniej nic poważniejszego nie przytrafiało mi się do tej pory i z każdej choroby potrafiłam wyjść obronną ręką. Aż przyszedł czas przełom 2018/2019, i luty tego roku, mniejsze szczęście, więcej stresu, coś pękło, i diagnoza: pod wstępną diagnozą :mięśniaki kryło się coś znacznie poważniejszego – nowotwór złośliwy , rak szyjki macicy w stadium CS A, teraz już B, nieoperacyjny, czyli ginekolodzy umyli ręce – dla nich nie ma tu już nic do zrobienia.

Onkolodzy proponują paliację za pomocą chemioterapii i radioterapii, “zmniejszenie dolegliwości” na 10 %, może mniejsze bóle, krwotoki, może rozrost zwolni, może nacieki zwolnią, może, może, może…

Póki co przyśpieszenie trwa, bóle coraz większe mimo rosnących dawek opiatów. Choroba nowotworowa jest niestety kosztowna. Ostatnio, latem z powodu braku funduszy a tym samym przerwanej terapii – rozrost przyspieszył i generuje powikłania, nacieka coraz bardziej na układ moczowy, wydalniczy, coraz trudniej o najprostsze czynności fizjologiczne, cewnik na stałe do pęcherza, teraz do nerki bo moczowód nacieczony, jeśli po drugiej stronie zacznie się to samo to koniec. Dodatkowo problemy z defekacją, jeśli zablokuje jelita to chcą mi wyłonić stomię.

Nie zwątpiłam jednak do końca. Znalazłam ludzi i leki, które w czasie od lutego i marca 2019, wdrażane za radą przyjaciół, często podarowane, spowodowały, że zaczęłam wychodzić z procesu umierania, z przestrzeni i z trójkąta : łóżko – łazienka – stolik z odżywkami w kuchni. Zaczęłam powoli odzyskiwać siły, i nadzieję na poprawę, i wiarę w powodzenie tego typu terapii, wiarę, że jest dla mnie szansa na przeżycie skoro proces chorobowy zatrzymał się, a ja poczułam się lepiej. I jest to nie tylko moja subiektywna obserwacja ale i obserwacja otoczenia, także mojego lekarza onkologa, lekarza z Hospicjum,  pielęgniarki z Hospicjum i innych zainteresowanych abym żyła.

Niestety brak pieniędzy na kontynuację i intensyfikacje terapii spowodował, że choroba znowu przyśpieszyła. Jakie to dziwne i okrutne, że z powodu braku pieniędzy tracę to, co zyskałam, że choroba znowu zaatakowała mocniej, mało tego pojawiły się przerzuty. To dobija, bo cała dotychczasowa praca nad poprawą idzie na marne.

Cierpienie w tylu wariantach jest gorsze od śmierci. Bo umrzeć tak zwyczajnie i szybko to nic w porównaniu z długotrwałym cierpieniem przez jakie trzeba przejść zanim się umrze. Cierpieniem fizycznym i psychicznym. I znowu – jakby na przekór – pojawił się ostatnio kolejny pomocny człowiek, który wspomógł w zakresie, w którym był w stanie – podarował bardzo kosztowne leki, oparte na specjalnych formułach monoatomowych, którymi leczy się sam od kilkunastu lat – a nie powinien żyć, bo to jest tętniak rozwarstwiający aorty.

I już po kilku dniach intensywnego leczenia tymi preparatami , sytuacja bardzo powoli ale jednak poprawia się. Więc może jednak śmierć nie jest mi jeszcze pisana? Może znajdę więcej dobrych ludzi i uzbieram potrzebne sumy? Wiem, że jest wiele dobrych serc, wielu czułych i wrażliwych ludzi, którym nie są obojętne takie sytuacje. Wiem, że z pomocą ludzi można zrobić i osiągnąć niemal wszystko. Dlatego proszę o pomoc, o dołączenie się każdą możliwą kwotą do wsparcia. Cuda są możliwe, zwłaszcza gdy na drodze stają ludzie anioły. Bo przecież nie ma przypadków, są tylko znaki, lekcje do przerobienia. Proszę o pomoc raz jeszcze. I dziękuję za każde wsparcie, każdą dobrą myśl, każde serdeczne życzenie.

 

Pomóc Hani można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”

Santander Bank

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “2375 pomoc dla Hanny Pawlickiej”

 

wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Hanna:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

PL31109028350000000121731374

swift code: WBKPPLPP

Santander Bank

Title: “2375 Help for Hanna Pawlicka”

 

Aby przekazać 1% podatku dla Hani:

należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243

oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “2375 pomoc dla Hanny Pawlickiej”

 

Hani można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPAY:



 

Podaruj Kawałek Nieba...
Share This

Like Us On Facebook