Hania ma zaledwie 5,5 roku. Jeszcze niedawno jej świat był pełen śmiechu, zabawy, bajek i dziecięcych marzeń. Uwielbia rysować, bawić się i spędzać czas z rodziną. Niestety los okazał się dla niej niezwykle okrutny. 
Zaczęło się w październiku 2025 roku. Hania zaczęła „krzywo” patrzeć prawą stroną twarzy oraz potykać się o własne nogi. W styczniu byliśmy u okulisty, myśląc, że to „zwykła” wada wzroku, jednak wizyta nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, a objawy nasiliły się dodatkowo o bóle głowy. 31 marca br. mieliśmy konsultację neurologiczną, a już 1 kwietnia po TK głowy w szpitalu w Elblągu postawiono diagnozę guza pnia mózgu. Stamtąd zostaliśmy natychmiast przetransportowani pogotowiem lotniczym do Warszawy, do Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”.
W Warszawie zdiagnozowano u Hani glejaka IV stopnia – Diffuse Midline Glioma H3K27-altered, jeden z najcięższych i najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Ta diagnoza spadła na nas jak grom z jasnego nieba.
W jednej chwili beztroskie dzieciństwo zostało zastąpione przez szpitalne korytarze, badania i strach o każdy kolejny dzień.
Dla tak małego dziecka to walka, której nie powinno nigdy doświadczać. Hania jednak jest niezwykle dzielna. Mimo bólu i zmęczenia wciąż potrafi się uśmiechnąć, przytulić rodziców i zapytać, kiedy znów będzie mogła normalnie się bawić z siostrami oraz z przyjaciółmi.
Przed nami bardzo trudna droga – leczenie, specjalistyczne konsultacje, rehabilitacja i kosztowne terapie, które mogą dać Hani szansę na zatrzymanie choroby i więcej wspólnego czasu z rodziną.
Niestety, mimo refundacji leczenia, koszty opieki nad tak chorym dzieckiem oraz pobyt tak daleko od domu, byle być z nasza córeczką są ogromne i przekraczają nasze możliwości finansowe.
Dlatego prosimy Państwa o pomoc dla Hani. Rokowania są bardzo złe, ale pozostaje nadzieja, że choroba się zatrzyma, a nasza córeczką otrzyma szansę na nowe życie.
Każda wpłata – nawet najmniejsza – daje nadzieję. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, ogromnym wsparciem będzie udostępnienie tej zbiórki dalej. Dzięki temu historia Hani może dotrzeć do ludzi o wielkich sercach.
Pomóżmy tej małej dziewczynce walczyć o to, co dla niej najcenniejsze – o życie, o dzieciństwo i o przyszłość.
Dziękujemy za każdą pomoc, modlitwę, dobre słowo i udostępnienie.
Razem możemy dać Hani nadzieję.
Przekaż 1,5% podatku