Bezgraniczna ciemność, samotność… i operacja która odmieni życie Darka!

Bezgraniczna ciemność i samotność – to dwa słowa, które opisują największe cierpienie człowieka… to najgorsze co może spotkać, kiedy jednego dnia traci się wzrok i pozostaje tylko tęsknota za widokiem słońca i wszystkiego, co nas otacza… Jest tylko okrutna ciemność, a przy tym nie ma nikogo bliskiego, nikogo kto by pomógł, ulżył w cierpieniu, wysłuchał… zostajesz oślepiony i sam…

I właśnie te dwa słowa opisują życie Darka…

Jeden dzień, który zmienił wszystko… 9 lat temu… wypadek w pracy – wybuch pyłu magnezowego – ślepota obuoczna… strach i ból…

Darek przeszedł długą rekonwalescencję w kilku szpitalach. Po leczeniu odbył  trzytygodniowe szkolenie dla osób niewidomych, gdzie nabywał umiejętności  z radzenia sobie w czynnościach dnia codziennego oraz rozpoznawania terenu i alfabetu Braille`a, jednak jest to niezwykle trudne…

Problemy są przy każdym kroku, każdego dnia, próg przy drzwiach, krawężnik to przeciwnik bardzo trudny do pokonania. A przeszkoda na drodze – potknięcie, upadek – ludzie wtedy patrzą i nie wiedzą czy pomóc, czy przejść obok, bo to może jakiś pijak leży… W każdej chwili musisz uważać, aby nie potknąć się i nie przewrócić, bo przecież nic nigdy nie widzisz. Póki nie nauczysz się chodzić z laską dla niewidomych to każda niespodziewana przeszkoda terenowa, kamień to upadek, ból, upokorzenie, a od tych co przechodzą obok – ludzka litość lub obojętność…

Niestety to jeszcze nie koniec tragedii, która dotknęła jednego człowieka…Dariusz2

W 1996 roku – wypadek – wysiadając z pociągu Darek wpadł po wagon w konsekwencji czego doszło do amputacji prawej nogi… znów cierpienie… ból i strach… i jeszcze większa bezradność…

To wszystko spowodowało załamanie nerwowe i szok pourazowy, który do dzisiejszego  dnia wpływa na jego postrzeganie świata i kontakty z ludźmi….

Jako osoba samotna Darek skazany był na pobyt w Domu Pomocy, jednak dzięki samozaparciu postanowił spróbować zamieszkać samodzielnie. Na co dzień ma ogromny problem z poruszaniem się, przygotowaniem sobie posiłków, ale bardzo się stara…

W tej największej tragedii znalazła się szansa, aby jego życie całkowicie odmienić… Klinika w Czechach podjęła się przeprowadzenia operacji wszczepienia  keratoprotezy bostońskiej, aby uratować lewe oka Dariusza. W polskich szpitalach jest to niemożliwe i NFZ tego nie refunduje. Koszt operacji to 16500zł + dojazd i konsultacje kontrolne… Jest to kwota nieosiągalna dla osoby samotnej, której ledwo wystarcza na własne utrzymanie… Skuteczność operacji jest ogromna i jest to jedyna szansa, aby Darek mógł ponownie zobaczyć Świat…. Wzrok umożliwiłby mu podjęcie pracy, wyście do ludzi i pokonanie tragedii, która tak ciężko go doświadczyła…

Bez pomocy Darek na zawsze zostanie osobą niewidomą, która będzie zmagać się do końca swoich dni z codziennością w bezgranicznej ciemności, tak trudną i bolesną….

Tak niewiele trzeba, aby odmienić życie człowieka. Proszę, aby nie został sam w tym największym cierpieniu…

Pomóc Dariuszowi można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: 1049 pomoc dla Dariusza Guźniczaka
Wpłaty zagraniczne
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba PL31109028350000000121731374
Swift code: WBKPPLPP
Title: 1049 Help for Dariusz Guźniczak
Przekaż 1,5% podatku
Numer KRS 0000382243
Cel szczegółowy 1,5% 1049 pomoc dla Dariusza Guźniczaka
Dariuszowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:
PLN

Udostępnij: