Wstanie z łóżka, ubranie się, uczesanie, jedzenie, widzenie to czynności, nad którymi nie zastanawiamy się – to nasza codzienność, ale te czynności stały się dla mnie trudnością nie do pokonania od kiedy choroba zabrała mi wszystko… Moim wyrokiem jest miastenia lekooporna, w której organizm wytwarza przeciwciała dla receptorów mięśni i nie dotyczy to tylko rąk czy nóg, ale też mięśni twarzy, przełyku, mięśni ocznych… Choroba sprawia, że mam problem aby wstać, poruszać się i opiekować dziećmi, bo mięśnie odmawiają mi posłuszeństwa… Młodsza córka na początku pytała „Mamo kiedy się ze mną pobawisz?”, a potem już nie pytała, wiedziała, że nie mogę…
Moja choroba odbiera mi wszystko, potrzebuję środków na moje leczenie, ale też chciałabym zapewnić odpowiednie warunki życia w domu dla moich dzieci. Niestety żyjemy w strasznych warunkach – stary piec się zepsuł, jest zimno, grzyb i wilgoć. Potrzebny jest nowy piec i odgrzybienie domu, aby dzieci miały ciepło i nie chorowały. Kocham je całym sercem i chciałabym aby były szczęśliwe…
Pomóc można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
477 pomoc dla Rodziny Łaska
Wpłaty zagraniczne
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
477 Help for Łaska family
Przekaż 1,5% podatku
0000382243
477 pomoc dla Rodziny Łaska
Można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym: