Przekaż 1,5% podatku na pomoc dzieciom
Fundacja Kawałek Nieba Fundacja Kawałek Nieba
KRS 0000382243

CHOROBA KTÓRA ZMIENIŁA MOJE ŻYCIE

CHOROBA KTÓRA ZMIENIŁA MOJE ŻYCIE

 

Mam na imię Bogdan, mam 50lat i jestem po dwóch operacjach kręgosłupa. Ale może zacznę od początku. Moje obecne życie to przeważnie praca fizyczna na produkcjach, przy wtryskarkach i ochrona. Po wypadku mojej mamy – złamanie biodra – musiałem przestać pracować i się nią zajmować, miała 83 lata gdy miała wypadek, po złamaniu bo po 1,5 roku zmarła i zostałem sam, bo tata zmarł w 1996 roku a jak miałem 13 lat zabili mi brata. W wieku 37 lat straciłem siostrę po chorobie nowotworowej i po śmierci mamy zostałem sam.

w 2019 po śmierci mamy poszedłem do pracy to był grudzień, a w czerwcu 2020 roku miałem wypadek w pracy i podczas używania pilarki straciłem część kciuka lewej ręki. Po około miesiąca na chorobowym wróciłem do pracy, ale ręka nie pozwalała mi na to, bym pracował, bo nie mogłem chwytać ram okiennych, a pracowałem na produkcji stolarki pcv. Poszedłem dalej na zwolnienie lekarskie, a po jakimś czasie zatrudniłem się jako operator wózka niskiego składowania w firmie ALDI na magazynie. Pracowałem do póki nie zaczęły się problemy z kręgosłupem. Poszedłem do lekarza dostałem skierowanie do neurochirurga i on mnie wysłał na rezonans magnetyczny i się okazało, że muszę mieć operację na kręgosłup szyjny. Zgodziłem się, wszczepili mi trzy implanty w kręgosłup szyjny i miało być dobrze, ale tak się nie stało bo ból był coraz większy, wiec ponowna wizyta u lekarza, ponowny rezonans i propozycja kolejnej operacji, bo ponoć miedzy tymi kręgami był płyn który uciskał i trzeba było go usunąć i tez się zgodziłem mając duże obawy co będzie dalej. Znowu trzy dni w szpitalu lekarze obiecali, że będzie ok ale po jakimś czasie po rehabilitacji znowu bóle wróciły. I znowu wizyta u lekarza rezonans następny i ze proponują TRZECIĄ operację, ale wiąże się z dużym ryzykiem, bo jest zagrożenie, że pod czas operacji mogę umrzeć i się nie zgodziłem no i teraz mam rentę z powodu częściowej niezdolności do pracy z zus i jest to bardzo niska kwota. Nie mogłem pracować, nie starczało mi na opłaty i na raty i wierzyciele zażądali spłaty całości około 30 tys ale nie miałem, wiec postanowili zlicytować mi moje mieszkanie rodzinne i  starczyło na długi na spłatę innych zobowiązań, ale majac psa nie mogłem sobie pozwolić na wynajem mieszkania w bloku czy tez kamienicy. Napisałem post i znajoma mi zaproponowała, że jej znajoma opuszcza dom położony i że mógłbym tam zamieszkać. Wiec pojechałem zobaczyć ten dom i był to stary dom, ale ma ogród gdzie mój psiak rasy Akita Amerykańska mógłby się mieć wybieg i możliwość postawienia kojca w razie moich wyjazdów na zakupy no i zamieszkałem tutaj ale są plusy i więcej minusów: jednym z nich to brak ogrzewania i w chwili obecnej ogrzewam sie gazem z butli i piecykiem na prąd w nocy. Nie stać mnie by kupić piec i założyć ogrzewanie.

Pomóc Bogdanowi można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: 4593 pomoc dla Bogdana Dembowskiego
Wpłaty zagraniczne
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba PL31109028350000000121731374
Swift code: WBKPPLPP
Title: 4593 Help for Bogdan Dembowski
Przekaż 1,5% podatku
Numer KRS 0000382243
Cel szczegółowy 1,5% 4593 pomoc dla Bogdana Dembowskiego
Bogdanowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:
PLN

Kawałek nieba jest w każdym uśmiechu,
W każdym życzliwym słowie,
I przyjaznym geście,
W każdym pomocnym czynie.
Kawałek raju jest w każdym sercu,
Które stanowi zbawienny port dla nieszczęśliwego.
W każdym domu z chlebem, winem i serdecznym ciepłem.
Bóg włożył swoją miłość w twoje ręce,
Jak klucz do raju.

Phil Bosmans

Podaruj Kawałek Nieba...