Bartuś ma 18 miesięcy i od prawie 5 choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Wszystko zaczęło się w sierpniu 2018r. Bartuś zaczął opadać z sił, gorączkować, brakowało mu apetytu i szybko się męczył.
Do szpitala trafił 9.08.2018 i wówczas zaczął się nasz koszmar. Na oddziale onkologii i hematologii dziecięcej w Krakowie usłyszeliśmy diagnozę. Opanował nas ogromny strach i przerażenie co będzie dalej. Lekarz przekazał nam, że leczenie potrwa kilka lat.
Synek po kolejnych dawkach chemii jest coraz słabszy, powypadały mu włosy i ma problemy z apetytem. W czasie swojego krótkiego życia przeszedł już bardzo dużo bolesnych zabiegów. Szpital stał się naszym drugim domem.
Dziadkowie i brat Bartusia bardzo za nim tęsknią. Widują go dwa razy w miesiącu na odwiedzinach w szpitalu. Jako, że syn wymaga opieki całą dobę sprawujemy ją jednocześnie z mężem, przez co nie możemy pracować. Niestety koszty leczenia przewyższają możliwości rodziny. Ponadto lekarstwa, środki pielęgnacyjne i dojazdy do Krakowa sporo kosztują. Dlatego zwracamy się do Państwa o pomoc finansową, bo chcemy by Nasz synek mimo bólu i chemioterapii mógł w jak najlepszych warunkach przetrwać ten ciężki czas.
Za okazałą pomoc bardzo dziękujemy.
Rodzice Bartusia.
Pomóc Bartusiowi można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
2030 pomoc dla Bartusia Orleckiego
Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Bartus:
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
2030 Help for Bartusia Orleckiego
Przekaż 1,5% podatku dla Bartusia
0000382243
2030 pomoc dla Bartusia Orleckiego
Bartsiowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:
