Aniela urodziła się jako zdrowe dziecko – otrzymała 10 punktów w skali Apgar. Przez pierwsze miesiące jej rozwój przebiegał prawidłowo i do około dziewiątego miesiąca życia nic nie wskazywało na jakiekolwiek problemy zdrowotne. Nasze zaniepokojenie pojawiło się około 9. miesiąca, kiedy zauważyliśmy, że Aniela nie rozwijała się ruchowo tak jak jej starsza siostra w tym samym wieku.
Nie podejmowała prób przemieszczania się, była mniej aktywna. Początkowo zdiagnozowano u niej obniżone napięcie mięśniowe, a następnie zaburzenia integracji sensorycznej. Od tego momentu rozpoczęliśmy intensywną rehabilitację – 5–6 razy w tygodniu. Aniela uczestniczyła w fizjoterapii, terapii integracji sensorycznej oraz terapii ręki. We wrześniu 2025 roku odbyliśmy turnus rehabilitacyjny w szpitalu w Dzierżążnie, po którym zauważyliśmy wyraźne postępy.
Niestety w październiku nastąpiło nagłe pogorszenie. Aniela zemdlała i trafiła do szpitala na Polankach w Gdańsku.
Od tego momentu zaczęliśmy obserwować regres – Aniela stała się mniej obecna, pojawiły się napady. Początkowo zdiagnozowano padaczkę ogniskową. Wykonano badania genetyczne. 13 grudnia otrzymaliśmy wynik, który zmienił nasze życie na zawsze – zespół Retta. Obecnie Aniela jest rehabilitowana codziennie – zarówno w specjalistycznych placówkach, jak i w domu. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zatrzymać postęp choroby i dać jej szansę na przyszłość. Podjęliśmy decyzję o zbiórce środków na leczenie, które obecnie jest jedyną realną szansą dla Anieli – terapię dostępną w Stanach Zjednoczonych. Całkowity koszt leczenia wynosi 7 137 902 zł. To kwota, której jako rodzina nie jesteśmy w stanie udźwignąć sami.
Rodzice Anieli
Monika i Mateusz Jończyk
Przekaż 1,5% podatku
