Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

STRACH O ŻYCIE DZIECKA I PYTANIE “DLACZEGO”? AMELKA I WALKA Z GUZEM MÓZGU

STRACH O ŻYCIE DZIECKA I PYTANIE “DLACZEGO”? AMELKA I WALKA Z GUZEM MÓZGU

 

 

Nie ma takich słów które mogłyby wyrazić ból po stracie ukochanego dziecka. Amelka odeszła… Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy tak bardzo ją kochają i w chwilach spędzonych razem, które nigdy nie zostaną odebrane…

Dziękujemy wszystkim za pomoc w jej leczeniu. Dzięki Wam była dłużej razem z ukochaną rodziną

Historia Amelki:

Mam na imię Amelka i mam 7 lat. Nie jestem zwyczajną dziewczynką. To znaczy robię zwyczajne rzeczy jeżdżę na rowerze, łyżwach, rolkach, skaczę na trampolinie. Ale najbardziej lubię grać w piłkę nożną, koszykówkę i bawić się z chłopakami z mojej klasy. Moim idolem jest Robert Lewandowski. Amelka uczennica klasy 1a, koleżeńska, ambitna i mądra. Dziewczynka o niezwykłych zainteresowaniach, jak na filigranową śliczną blondyneczkę o wyrazistym spojrzeniu. Jej pasją jest piłka nożna, co sprawia, że jest niezwykłą postacią w klasie.

6 marca zadzwoniła mama Amelki i powiedziała :
“Amelka ma guza mózgu”. Zapadła cisza i wiele pytań pojawiło się w głowie: Ale jak?, Dlaczego?, Jak to możliwe?…
I nagle zrobiło się smutno bez Amelki w klasie.

To wszystko co spotkało Amelkę i mnie jest jak koszmarny sen który trwa nadal. Dzień 6 marca 2018 roku. w którym usłyszałam diagnozę, że moje jedyne dziecko ma guza pnia mózgu nieoperacyjnego był dla mnie koszmarem. Krzyk, złość strach o życie Amelki i pytanie “dlaczego?”. Przecież ma dopiero 7 lat a przed nią tyle ciężkich chwil. Załamanie i niemoc odebrały mi siły. Moje myśli zaczęły coraz bardziej mi dokuczać. Ale pomyślałam nie poddam się. Zaczęłam myśleć pozytywnie, że to my wygramy tę walkę.

Zostałyśmy przyjęte do Szpitala Matki Polki w Łodzi. Ze szpitala Matki Polki, gdzie usłyszałam tę straszną diagnozę zostałyśmy przewiezione do Szpitala im. M. konopnickiej w Łodzi na oddział onkologii dziecięcej gdzie moje dziecko zaczęło chemioterapię. To początek walki o zdrowie i życie mojego jedynego dziecka. Walka jest ciężka i długa. Amelka walczy bardzo dzielnie a ja razem z nią. Wspiera nas cała rodzina, znajomi i ukochana szkoła mojej córeczki.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy aby walka którą toczymy zakończyła się zwycięsko. Prosimy o wsparcie finansowe by można podjąć walkę w tej ciężkiej chorobie i aby zebrane finanse pomogły w leczeniu i na zakup leków

Jeszcze raz bardzo prosimy o pomoc finansową i modlitwę za Amelkę oraz wszystkie chore dzieci.

 

pat0
Podaruj Kawałek Nieba...
Share This

Like Us On Facebook