ENGLISH VERSION —> LINK
Kochani,
30 stycznia 2026 roku nasze życie zatrzymało się w jednej chwili. W wyniku tragicznego wypadku nasza córeczka Alinka doznała poważnego niedotlenienia mózgu. Od tego dnia pozostaje w śpiączce. Aktualnie jesteśmy w klinice Budzik, Warszawa, gdzie cała opieka leży po stronie rodziców, opiekujemy się córką 24/7.
Każdy dzień to walka – o oddech, o stabilność, o najmniejszy sygnał, że wraca do nas. Dla nas to czas ogromnej niepewności, strachu, ale też nadziei, której nie chcemy stracić.
Przed Alinką bardzo długa droga: specjalistyczna rehabilitacja neurologiczna, stała opieka, leczenie, sprzęt medyczny i codzienna pielęgnacja. Wiemy, że to będą miesiące, a może lata pracy i wsparcia. Nie poddamy się. Będziemy walczyć o nią do końca.
Ogromną siłę daje nam wiara, modlitwa i wsparcie ludzi o dobrych sercach.
Każda wpłata i każde udostępnienie to dla nas realna pomoc i nadzieja.
Dziękujemy z całego serca.
Rodzice Alinki
Przekaż 1,5% podatku