Chcę żyć dla moich dzieci

Mam dopiero 37 lat i jestem mamą wspaniałej trójki dzieci w wieku 11 lat. Mam cudownego męża, który wiele mi pomaga.

Przez ostatnie prawie trzy lata miałam więcej stresów, ponieważ moja mamusia zachorowała na ostrą białaczkę szpikową. Mimo udanego przeszczepu szpiku kostnego przegrała… i niestety, ale odeszła do grona Aniołów. Była najwspanialszą mamą na świecie !!!

Mogłabym się później wszystkiego spodziewać, ale nie tego… Miesiąc po śmierci mojej kochanej mamusi zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy prawej nerki. W trybie szybkim przeszłam operację. Badania histopatologiczne potwierdziły diagnozę – rak nerkowokomórkowy ccRCC typu jasnokomórkowego. Odmiana ta jest najczęstsza i najbardziej agresywna spośród nowotworów nerek, charakteryzująca się szybkim wzrostem i tworzeniem przerzutów. Nie zdążyliśmy się otrząsnąć jeszcze po jednej tragedii, a przed nami życie rzuca kolejne kłody pod nogi … Nie wiedziałam, jak powiedzieć o tym najbliższym … Po tygodniu serii badań, potwierdzonych wyników musiałam powiedzieć… To jest nie do opisania.

Ostatnie lata pokazały mi, jak tak naprawdę wygląda ta niewdzięczna choroba na co dzień.

W Święta Bożego Narodzenia zamiast radosnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia – był szpital.

Zamiast zapachu piernika – zapach szpitala.

Zamiast wigilijnych potraw – kolejne kroplówki.

Zamiast radości – straszne cierpienie, ból, lęk, przeraźliwy strach, rozpacz, tęsknota, taka ogromna siła walki by żyć i wrócić do domu …

Oczy, które mówią wszystko, a usta milczą …. Serce, które pęka na miliony kawałków….

Tak, chcę żyć !!! Mam dzieci, które muszę wychować !!! Chcę być tak samo silna, jak moja mamusia, która była taka dzielna …

Po tych paru latach wiem co mnie czeka . Jestem też świadoma tego,  jakie drogie jest leczenie w Polsce. Dlatego chciałabym założyć subkonto i zbierać na nim środki finansowe, aby pokryć z nich chociaż część kosztów mojego leczenia i badań (które często są odpłatne) oraz kosztów ubocznych związanych z leczeniem.

Dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomogli mi. Proszę też o modlitwę.

Pomóc Alinie można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem:
2686 pomoc dla Aliny Strózik

Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Alina

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
PL31109028350000000121731374

Swift code:
WBKPPLPP
Title:
2686 Help for Alina Strozik

Przekaż 1,5% podatku dla Aliny

Numer KRS
0000382243
Cel szczegółowy 1,5%
2686 pomoc dla Aliny Strózik

Alinie można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:



PLN

Udostępnij: