31 października 2024 roku to dzień, w którym nasze życie całkowicie się zmieniło.
Pojechaliśmy do szpitala z podejrzeniem zapalenia oskrzeli u naszej córki Laury. Zamiast tego usłyszeliśmy coś, czego żaden rodzic nie jest gotowy usłyszeć – całą lewą stronę klatki piersiowej naszego dziecka wypełniał płyn, pod którym krył się guz…
Do momentu zabiegu byliśmy przekonani, że to zapalenie płuc. Laurze założono drenaż, aby usunąć płyn. Po kilku dniach okazało się jednak, że to nie pomaga. Podjęto kolejną próbę usunięcia płynu – zabieg przerodził się w operację.
Po wszystkim usłyszeliśmy, że lekarze musieli usunąć płat płuca, na którym znajdował się guz o cechach nowotworu. Ostateczna diagnoza była druzgocąca – złośliwy i bardzo rzadki nowotwór: pleuropulmonary blastoma (PPB) w II / III stadium.
Od tamtej chwili nasze życie to nieustanna walka o zdrowie i życie naszej córeczki.
Laura przeszła już silną chemioterapię oraz radioterapię. Każdy kolejny dzień to dla niej ogromny wysiłek i ból, a dla nas – rodziców – bezsilność i strach, czy wszystko będzie dobrze.
Obecnie czekamy na decyzję lekarzy dotyczącą operacji prawego płuca, w którym pojawiły się zmiany. Są one związane z uszkodzonym genem DICER1, który powoduje rzadki, dziedziczny zespół predyspozycji do nowotworów (zespół DICER1).
Prowadzi ona do nieprawidłowego funkcjonowania białka Dicer1, co zakłóca procesy przetwarzania mikroRNA (miRNA), dlatego Laura musi być pod stałą kontrolą specjalistów.
Nasza córka regularnie przechodzi bardzo wiele trudnych badań: rezonans magnetyczny, tomografię komputerową, PET, USG, liczne badania krwi, echo serca oraz EKG.
Każde takie badanie to dla nas ogromny stres i niepewność, co pokażą kolejne wyniki.
Nasze życie od wielu miesięcy toczy się głównie między domem a szpitalem.
Dni, które kiedyś były zwyczajne, dziś są wypełnione leczeniem, badaniami i walką o zdrowie naszego dziecka.
Ta walka jest dla naszej rodziny ogromnym ciężarem – emocjonalnym, psychicznym i finansowym.
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc.
Każde wsparcie daje nam nadzieję, że Laura będzie mogła dalej walczyć i kiedyś znów żyć jak zdrowe dziecko.
Pomóżcie nam przejść przez ten najtrudniejszy czas – czas walki o życie naszej córeczki.
Dziękujemy za każdą pomoc, dobre słowo i każde udostępnienie.
Rodzice Laury
Pomóc można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
4707 pomoc dla Laury Cyra
Wpłaty zagraniczne
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
4707 Help for Laura Cyra
Przekaż 1,5% podatku
0000382243
4707 pomoc dla Laury Cyra
Można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym: