Jestem radosną 17-sto latką i uczennicą technikum hotelarskiego, którą dotknęła nieuleczalna choroba – Stwardnienie rozsiane. Choroba dała mi się we znaki w kwietniu 2015r. Moimi pierwszymi objawami było złe samopoczucie (bóle i zawroty głowy, duszności) oraz drętwienie palców w prawej dłoni. Po kilku dniach od wystąpienia objawów pojawił się do tego zanik czucia prawej strony ciała (noga, brzuch, ręka). Chorobę diagnozowano mi w Centrum Zdrowia Dziecka. Miałam robione podstawowe i specjalistyczne badania (rezonans, punkcja). Zdiagnozowanie mojej choroby trwało niecałe pięć miesięcy. Podczas tego czasu pogorszyło się moje funkcjonowanie w życiu codziennym (trudności z pisaniem, niedowład) i trwa do dzisiaj.
Po postawieniu diagnozy we wrześniu 2015 r. było mi i moim bliskim bardzo ciężko pogodzić się z faktem, że jestem nieuleczalnie chora. Moja doktor wdrożyła leczenie lekiem Betaferon i zostałam zapisana do programu leczenia tym lekiem. Betaferon wstrzymuje proces dalszych „rzutów”. Lek ten jest w formie zastrzyku. Przyjmuję go co dwa dni, na wieczór. Po przyjmowaniu Betaferonu źle się czuję (bóle głowy, dreszcze, gorączka) i muszę zażywać środki przeciwbólowe.
Chciałabym Państwa prosić o pomoc finansową w dalszym procesie leczenia, ponieważ lek który zażywam jest bardzo drogi (Betaferon). Ponadto w przyszłości mogą być przewidywane kosztowne rehabilitacje, sprzęt rehabilitacyjny, wyjazdy do sanatoriów i wizyty szpitalne. Państwa pomoc może bardzo dużo zmienić na dalsze, lepsze moje funkcjonowanie, za które będę Państwu wdzięczna. Dziękuję!
Pomóc można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
527 pomoc dla Pauliny Szymańskiej
Wpłaty zagraniczne
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
527 Help for Paulina Szymanska
Przekaż 1,5% podatku
0000382243
527 pomoc dla Pauliny Szymanskiej
Można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym: