NASZA CÓRKA NADIA I DIAGNOZA GUZA MÓZGU

Córka Nadia po powrocie z obozów sportowych pod koniec sierpnia zaczęła odczuwać duże zmęczenie, bardzo dużo spała, a rano zaczęły co kilka dni pojawiać się wymioty. Do tego doszła również coraz gorsza jakość pisania, brak skupienia i koncentracji a także apatia i ogólne złe samopoczucie. Cały wrzesień chodziliśmy z córką do lekarza rodzinnego w przychodni, ale zlecał nowe badania krwi i sugerował problemy żołądkowe.
Córka od 6 lat gra w tenisa stołowego , gdzie średnio tygodniowo poświęcała na ten sport około 20 godzin, a od połowy września jej gra była bardzo dziwna, ruchy niezgrabne, brak koordynacji ruchowej i coraz mniejsza siła mięśniowa po prawej stronie, niejako sprawiły że poprosiliśmy o skierowanie do szpitala na oddział neurologiczny. Tam sprawy potoczyły się szybko. Rezonans, diagnoza guz mózgu, założenie zastawki komorowo-otrzewnowej i biopsja. Niestety biopsja w Bydgoszczy nie udała się i rozpoczęliśmy starania o leczenie w Warszawie w Instytut Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka. Trafiliśmy najpierw na onkologię gdzie wykonano ponowny rezonans, a później na neurochirurgię gdzie wykonano kolejną biopsję tym razem udaną.
Niestety okazało się, że guz jest złośliwy z opisem High Grade Giloma NOS. Określono to również jako guz nieoperacyjny, dlatego szukamy możliwości wykonania resekcji za granicą. Zależy nam na tym aby stworzyć córce jak najlepsze warunki leczenia i skorzystać z każdej nadarzającej się szansy nawet na innowacyjną terapię. Dlatego jako rodzice prosimy o pomoc.
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Przekaż 1,5% podatku

