Jestem z córką w szpitalu od 24 marca. W piątek, 22 marca odebraliśmy Sarę z przedszkola z „bólem oczu”, w pierwszej kolejności, szukaliśmy porady okulistycznej, ale ciężko o dostęp do specjalisty dziecięcego, zwłaszcza w weekend. Niestety, ból się pogłębiał, dodatkowo lewe oczko zaczęło „uciekać”, dlatego zdecydowaliśmy się pojechać na SOR. Skierowano nas do świątecznej przychodni, skąd lekarz odesłał nas na oddział z powrotem do szpitala. I tak, z dnia na dzień, zmieniła się nasza rzeczywistość.
Do tej pory, Sara poważniej chorowała nam dwa razy w swoim życiu, tak, że brała antybiotyk przez kilka dni. Po serii badań, pierwsze dwa tygodnie spędziłyśmy w Nowej Soli z diagnozą boleriozy, EBV i na pożegnanie (jak się później okazało), clostridium. Ze względu na problem z fibrynogenem, nie wykonano tylko punkcji lędźwiowej. Lekarz prowadzący skierował nas do Zielonej Góry, ponieważ na jego oddziale skończyły się możliwości diagnostyczne. W Centrum Zdrowia Matki i Dziecka przy Szpitalu Uniwersyteckim jesteśmy od 4 kwietnia. W ostatnim tygodniu przyjmowania antybiotyków na boleriozę, Sara czuła się coraz gorzej. Lekarz prowadzący podejrzewał Hipofibrynogenemię. Na skroniach Sary zaczęły pojawiać się guzy, w końcu dzięki przypadkowej konsultacji neurologicznej, skierowano córkę na rezonans z przepływem żył i okazało się, że są nacieki. Z samego rana w piątek, 19 kwietnia pobrano szpik i dzięki temu, że mąż ze szwagrem rozwieźli próbki do Zabrza, Krakowa, Łodzi i Lublina, jeszcze wieczorem mieliśmy nieoficjalne potwierdzenie diagnozy – ostra białaczka szpikowa 🙁
Pomóc Sarze można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
4138 pomoc dla Sary Stasiak
Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Sara
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
4138 Help for Sara Stasiak
Przekaż 1,5% podatku dla Sary
0000382243
4138 pomoc dla Sary Stasiak
Sarze można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym: