Krwotok mózgowy, niedowład zmieniły moje życie…

Nie ma takich słów, które wyrażą ból tego co się stało: mimo długiej walki Małgosia odeszła. Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy ją tak bardzo kochają. Dziękujemy wszystkim za pomoc w jej leczeniu.

Historia Aliny:

Nazywam się Alina. Mam 60 lat. Jestem samotną kobietą nie posiadającą dzieci i męża. Jestem emerytowanym pracownikiem Lasów Państwowych. Przepracowałam w LP 42 lata ( 25 lat w Podaninie i 17 lat w RDLP w Pile). Mieszkam w Chodzieży w Wielkopolsce.

07 czerwca 2024 roku doznałam rozległego krwotoku mózgowego do półkul, podkorowy, który spowodował u mnie niedowład lewej części ciała. Mam również problemy z mową. Dodatkowo stwierdzono u mnie miażdżycę z nadciśnieniem tętniczym. Obecnie przebywam w ośrodku rehabilitacyjnym oddalonym 41 km od domu.

Leczenie mojej choroby to bardzo kosztowny i długotrwały proces, a pobyt w tym ośrodku jest refundowany przez NFZ tylko do 16 tygodnia. Kwota mojej emerytury nie pozwoli mi pokryć kosztów dalszej rehabilitacji. Teraz najbardziej jest mi potrzebna rehabilitacja neurologiczna.

W danym momencie jestem kompletnie zdana na pomoc wiekowej już matki. Dlatego też im częściej będę się poddawać rehabilitacji tym mam większą szansę powrotu do zdrowia i samodzielności.

Zwracam się z prośbą o jakąkolwiek pomoc finansową na pokrycie kosztów rehabilitacji, dojazdów do licznych ośrodków terapii i specjalistów a być może i zakup specjalistycznych sprzętów medycznych.