WALCZĘ Z NOWOTWOREM DLA MOICH KOCHANYCH DZIECI

Nie ma takich słów, które wyrażą ból tego co się stało: mimo długiej walki Alicja odeszła. Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy ją tak bardzo kochają. Dziękujemy wszystkim za pomoc w jej leczeniu.
Historia Alicji:
Nazywam się Alicja Konopka. Jestem śpiewaczką operową. Prywatnie jestem żoną Kamila oraz mamą Łucji(5) i Stefanka(2). Będąc w drugiej ciąży zaczęłam mieć problemy z piersią. Chodziłam do lekarzy, ale niestety nikt nie umiał mi pomóc. Urodziłam ślicznego chłopca. Pół roku po porodzie trafiłam na pogotowie z powodu ostrego bólu pleców. Okazało się, że doszło do patologicznych złamań kręgosłupa w pięciu miejscach. Dwa dni później złamała mi się kość ramienna z przemieszczeniem. W badaniach wyszło, że mam złamane również żebro. W jednej chwili z żywiołowej i aktywnej osoby stałam się niepełnosprawna i przykuta do łóżka. Zdiagnozowano u mnie nowotwór piersi prawej i chorobę Pageta z masywnymi przerzutami do kości. Spędziłam w łóżku 7 miesięcy. W maju 2023 roku okazało się, że mam również zmiany w mózgu.
Obecnie jestem w trakcie leczenia paliatywnego i rehabilitacji. Robię wszystko, żeby być sprawną jak najdłużej, aby być mamą i żoną. Potrzebuję do tego stałej rehabilitacji oraz leczenia. Jestem wdzięczna za każdy dzień i pomoc, jaką otrzymuję.



