
Nie ma takich słów, które wyrażą ból tego co się stało: mimo długiej walki Lidia odeszła. Pozostanie na zawsze w sercach tych, którzy ją tak bardzo kochają.
Historia Lidii
W 2011 roku miałam zabieg operacyjny wszczepienia mechanicznej zastawki aortalnej, w związku z czym przyjmuję na stałe leki. Po operacji przestałam pracować zawodowo i przeszłam na emeryturę.
W 2018 roku pojawiły się u mnie problemy zwyrodnieniowe stawu kolanowego, które spowodowały trudności w przemieszczaniu się po mieszkaniu. W 2019 roku zdiagnozowano u mnie zespół otępienny typu Alzheimera. Trudności w poruszaniu spowodowały przykurcz stawów kolanowych oraz zanik mięśni. Od sierpnia 2020 roku przestałam wstawać z łóżka. Od tego momentu jestem osobą leżącą wymagającą opieki innych osób. Z powodu tego, że nie wstaję i nie mogę korzystać z toalety niezbędne mi są pieluchomajtki, podkłady, prześcieradła ogumowane. Potrzebuję różnego rodzaju maści, kremów przeciwodleżynowych i innych środków pielęgnacyjnych. Korzystam również ze sprzętu rehabilitacyjnego bez, którego moja dalsza egzystencja nie byłaby możliwa. Korzystam także z pomocy opiekunki z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej oraz z usług rehabilitanta. Mieszkam z synem – rencistą, który choruje na schizofrenię niezróżnicowaną i sam wymaga opieki. Posiadam znaczny stopień niepełnosprawności.
Bardzo proszę o pomoc w postaci środków finansowych bądź środków pielęgnacyjnych czy przyrządów rehabilitacyjnych.