SPÓJRZ NA MNIE – O TO CHCIAŁABYM CIĘ POPROSIĆ… Celina i RAK

Pielęgniarka. Dla naszej Mamy to nie tylko zawód z misją, to także jej pasja, której poświęciła wiele lat. Z oddaniem opiekowała się chorymi, pocieszała, pomagała w najtrudniejszych chwilach nie tylko swoim pacjentom, ale często też ich bliskim, dla których choroba ukochanej osoby była najtraumatyczniejszym z przeżyć.
Zawsze pełna ciepła i miłości dla drugiego człowieka. Zawsze z uśmiechem i delikatnością.  I to chyba dlatego los był dla Niej łaskawy. Ukochana Mama i najlepsza Babcia. Filar naszej rodziny. Gdy jeden z Jej dwóch wnuków ciężko zachorował nieustannie jest dla niego, stając się jego nadzieją, wsparciem i poczuciem bezpieczeństwa.

W listopadzie 2018 roku w naszym życiu pojawił się ON… RAK, który sięgną właśnie po Nią…  Mama diagnozę guza nowotworowego w jelicie grubym przyjęła z pokorą, ale i godnością, pokładając ufność w Opatrzności i lekarzach. Z pielęgniarki stała się pacjentką. Dzięki wspaniałym lekarzom i szybkiej diagnostyce pomyślnie przeszła operację, następnie trafiła pod troskliwą opiekę onkologiczną. Wszystko zdawało się być na prostej drodze do zakończenia leczenia pełnym sukcesem. Ale badania kontrolne pokazały, że choroba nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Wróciła w postaci nieresekcyjnie położonego guza na płucu. Powrócił znów strach, wierny brat choroby.

Mama została zakwalifikowana do małoinwazyjnego leczenia metodą termoablacji mikrofalowej. To metoda skutecznie pomagająca chorym z tak położonymi zmianami meta w płucach, niestety w Polsce jest ona poza refundacją. Mamy miesiąc na to, by zebrać potrzebnych na zabieg 16.500,00 zł. Z emerytury pielęgniarki i naszych dochodów nie jesteśmy w stanie wyłożyć takiej sumy pieniędzy. A jest to swoista cena za życie naszej Mamy… Ona długo zastanawiała się czy ma prawo poprosić o pomoc, bo przecież potrzebujących jest tak wielu, często młodszych, ale przecież każde życie tyle samo waży.

Dlatego z taką samą pokorą, z jaką Ona przyjęła wiadomość o chorobie i z taką samą nadzieją oraz wiarą w dobro ludzi, jaką On ma w sobie, prosimy o pomoc w walce o naszą najukochańszą, jedyną, niezastąpioną… Ona naprawdę na pomoc zasługuje. Prosimy, zauważcie Ją – naszą Mamę, Babcię naszych dzieci i stańcie razem z nami do walki o Jej zdrowie, a przede wszystkim życie…

Za każdy, najdrobniejszy nawet gest już dziś dziękujemy każdemu, kto spojrzy na nasz apel i usłyszy naszą pokorną prośbę.

Pomóc Celinie można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: 2694 pomoc dla Celiny Pietka
Wpłaty zagraniczne
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba PL31109028350000000121731374
Swift code: WBKPPLPP
Title: 2694 Help for Celina Pietka
Przekaż 1,5% podatku
Numer KRS 0000382243
Cel szczegółowy 1,5% 2694 pomoc dla Celiny Pietka
Celinie można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym:
PLN

Udostępnij: