
Nasz syn Wojtuś urodził się 1 września 2017r. Stwierdzono u niego małopłytkowość. Po zrobieniu wielu badań okazało się, że choruje na cytomegalię wrodzoną. Mój Świat wtedy stanął do góry nogami. Pierwsze dni były straszne, przepłakałam niejedną noc.
W końcu lekarze wprowadzili leczenie, które jest bardzo toksyczne, ale gdyby nie ono, wirus w ciele tak małego dziecka mógłby wyrządzić wiele szkód. Jest to choroba zakaźna, która może doprowadzić do niedosłuchu, wad wzroku, wad rozwojowych itp. Synek wymaga długiego leczenia oraz rehabilitacji. Lekarze mówią, że do minimum 6 roku życia trzeba być pod stałą opieką specjalistów: okulista, neurolog, audiolog.
Obecnie Wojtuś przyjmuje lek, który jest bardzo drogi. Jesteśmy pod opieką poradni chorób zakaźnych. Wiąże się to z częstymi wyjazdami na badania.
Chcemy, aby Wojtuś był normalnym dzieckiem. Rozwijał się prawidłowo, słyszał, widział, biegał jak inne dzieci. Zrobimy wszystko, żeby tak było. Dlatego ośmielamy się prosić o Państwa wsparcie.
Pomóc Wojtusiowi można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
1365 pomoc dla Wojtka Duczmal
Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Wojtek:
PL31109028350000000121731374
WBKPPLPP
1365 Help for Wojtek Duczmal
Przekaż 1,5% podatku dla Wojtka
0000382243
1365 pomoc dla Wojtka Duczmal
Wojtkowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem elektronicznym: