Moja jedyna szansa aby pokonać raka i żyć…

    Nie ma takich słów, które wyrażą ból tego co się stało: mimo długiej walki Konrad odszedł. Pozostanie na zawsze w serach tych, którzy go tak bardzo kochają. Dziękujemy wszystkim za pomoc w jego leczeniu. Dzięki Wam dłużej był razem z ukochaną rodziną.   List od rodziców Konrada: Drodzy nasi Przyjaciele, Kochani Dobroczyńcy, 16 … Czytaj dalej Moja jedyna szansa aby pokonać raka i żyć…