Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

Podkarpackie

Województwo podkarpackie

Według raportów GUS województwo podkarpackie to jedne z najuboższych polskich województw. Panuje duże bezrobocie, bieda, wielu ludzi nie jest w stanie sobie poradzić, dzieci bardzo często chodzą głodne…

Poniżej fragment artykułu ze strony

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110401/region00/16386833

Czy można przeżyć za kilka złotych dziennie? Niektórzy muszą. Ubóstwo rodzin na Podkarpaciu pogłębia się.

Magda mieszka z synkiem na Osiedlu Piastów w Rzeszowie. Bezrobotna, samotna matka dostaje pomoc od państwa. W sumie 741 zł. Magda bywa głodna i popada długi. Po opłaceniu czynszu, światła i gazu Magdzie zostaje 279 zł. Wychodzi 9 zł i 30 groszy na dzień dla niej i 5-letniego Szymka. Dziękuje Bogu, jeśli może to wszystko przeznaczyć na jedzenie i środki czystości. Czasem jednak mały zachoruje i trzeba kupić lekarstwo albo przyjdzie niespodziewany rachunek. Na przykład wyrównanie za zużycie gazu – 380 zł. Już zalega z czynszem, oszczędza na jedzeniu. Je sam chleb.

Ubóstwo rodzin na Podkarpaciu pogłębia się. 5 lat temu bezrobocie było mniejsze niż dziś, a jednak więcej osób mogło liczyć na pomoc opieki społecznej. W 2010 roku świadczenie z pomocy społecznej z powodu ubóstwa otrzymywało tysiąc rodzin mniej niż rok wcześniej – informują w Wydziale Polityki Społecznej Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego. Liczba osób objętych pomocą kurczy się nie dlatego, że wszystkim żyje się coraz lepiej. – Zgodnie z ustawą, aby otrzymać zasiłek, dochód na osobę w rodzinie nie może być wyższy niż 351 zł, w przypadku samotnych – 477 zł – tłumaczy Irena Marszałek, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie. – Te kwoty nie zmieniły się od 5 lat, więc nawet wzrost renty o kilka złotych mógł spowodować utratę prawa do zasiłku. Jednocześnie wszystko drożeje. W górę idą opłaty za mieszkanie, ceny żywności. Dlatego zasiłku nie otrzymują zapewne wszyscy, którzy go potrzebują.
Kto wymyślił granicę 351 zł? W 2006 roku Instytut Pracy i Spraw Socjalnych podał, że to minimalna kwota, za jaką może przeżyć samotny emeryt.

– Jestem w radzie osiedla i wiem, ilu rodzinom grozi eksmisja – mówi Aleksander Zacios, prezes Rzeszowskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. – W tych rodzinach przeważnie jest ktoś, kto mógłby pracować, ale nikt go nie chce zatrudnić. Ci ludzie wstydzą się swojej biedy, chcieliby coś zrobić, a nie mogą.

Inny artykuł:

http://supernowosci24.pl/bieda-az-piszczy-na-podkarpaciu/

PODKARPACIE. W Polsce od dwóch lat 2,2 mln Polaków żyje w skrajnej nędzy, na Podkarpaciu ponad 100 tys.

Ponad 100 tysięcy mieszkańców Podkarpacia żyje na skraju ubóstwa. Takie dane za 2010 rok podał Główny Urząd Statystyczny. Mimo krajowego wzrostu gospodarczego, wiele rodzin w naszym regionie coraz bardziej biednieje. Zdaniem ekspertów, w najbliższych latach te statystyki się nie poprawią. W opublikowanych danych GUS-u podane są różne rodzaje ubóstwa. Najgorszą formą jest to skrajne – na poziomie minimum egzystencji. Na Podkarpaciu w takiej sytuacji znalazło się ponad 100 tys. osób, czyli 5,7 procent wszystkich mieszkańców (tyle samo wynosi średnia dla Polski). Ich wydatki było mniejsze niż minimum egzystencji.


Share This

Zapisz się do newslettera  Zapisz się do newslettera

Zapisz się i pomagaj dzieciom razem z nami!

Polub nas na Facebooku