Przekaż 1% podatku na pomoc dzieciom
KRS 0000382243

Historia Fundacji

Historia Fundacji

Fundacja powstała…zdj3_

– z wiary i wielkiej chęci pomocy innym…

– z miłości do Boga…

– z łez cierpienia…

– z chęci życia dla innych…

– z tego, że więcej radości daje dawanie, dzielenie się niż branie…

– z wdzięczności za otarte łzy…

– z potrzeby serca…

– aby dzielić się tym, co się ma…

– z modlitwy…

– aby dawać nadzieję tam gdzie jej zabrakło…

– z uśmiechu na przekór łzom…

… bo Fundacja powstała…

… dla Boga, który jest w drugim człowieku…

Początki Fundacji to pomoc dzieciom z wielu domów dziecka , potem organizacja “Pogotowia Dziecięcego”, w ramach którego od kuratorów rodzinnych, pracowników OPS, opiekunów w ośrodkach wychowawczych i pedagogów szkolnych docieramy do najbardziej potrzebujących dzieci i staramy się zapewnić im to, czego im brakuje w zakresie leczenia i dożywiania. Pomagamy wielu dzieciom maltretowanym, doświadczającym przemocy w rodzinie i skrajnej biedy… Zdjęć tych dzieci nie zobaczycie na naszej stronie ani żadnej innej, bo są to tragedie są tak bolesne i trudne, że się ich nie publikuje… Te historie to ból i łzy… robimy wszystko, aby było ich jak najmniej…

Rozwinęliśmy też pomoc dzieciom niedożywionym w szkołach – finansujemy posiłki dla najuboższych dzieci wskazanych przez pracowników szkół, którzy zgłaszają nam dzieci, które przychodzą do szkoły głodne. Obecnie Fundacja sfinansowała już ponad 30.000 posiłków dla najmłodszych. Często są to dzieci niepełnosprawne  ze szkól i przedszkoli specjalnych, które nie tylko cierpią z powodu choroby, ale również niedożywiania…

Równocześnie rozwijała się nasza pomoc w zakresie leczenia dzieci – finansowanie operacji medycznych, sprzętu, leków… Dzięki temu udało się uratować już wiele razy życie dzieci i osób chorych i pomóc już kilku tysiącom najmłodszych cierpiących na różne choroby, walczących z nowotworami, niepełnosprawnością… Udało się już wiele dzieci uratować przez kosztowne leczenie zagraniczne, ponieważ nie miały już szansy w Polsce…

 

Ukochany cytat Matki Teresy z Kalkuty, który mam głęboko w sercu:

„Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata
i wyciągasz do niego ręce,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi
w ich samotności,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei „więźniom”,
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,
moralnego i duchowego ubóstwa,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg
pokochał innych przez ciebie,

Zawsze wtedy,
jest Boże Narodzenie.”

pat0
Podaruj Kawałek Nieba...
Share This

Zapisz się i pomagaj dzieciom razem z nami!

Like Us On Facebook